Zakątek 21 Forum rodziców i przyjaciół dzieci z zespołem Downa. Porady, wsparcie, wymiana poglądów... Zespół Downa to nie koniec świata. Zajrzyj do nas - zobaczysz, że świat ma wesołe pomarańczowe barwy, a zupełnie blisko są ludzie gotowi Cię wesprzeć.
Kwestie najważniejsze - Zakątek 21 nasze oczekiwania i rozczarowania
baronek - 2024-04-27, 06:58 Zaglądam codziennie. Zaliczam kawę z Zakątkiem. Lubię to miejsce.szałwia - 2024-04-27, 09:40 Właśnie tez zaliczam kawkę z zakątkiem
Popieram pomysł Marii odnośnie weekendowego spotkania . Jak nie Zazdzierz , to może jakaś agroturystyka w centralnej Polsce?angelika kuspa - 2024-04-27, 10:12 Zaździerz byłby fajny, lubiłam tam wracać i trochę mi tęskno . Poza tym dzieciaki też znają . Maria może podpytasz się czy byłaby taka możliwość przyjechania grupa i jakie byłyby koszty.Maria74 - 2024-04-27, 10:42 Zapytam:-)groszek - 2024-06-06, 22:02 vinegro wpadł do nas. Chyba zaraz za to wypije. Pewnie chciał zobaczyć czy jeszcze żyjemy groszek - 2024-06-12, 23:01 sistersy25 nas dzisiaj odwiedziły...baronek - 2024-06-13, 07:17 Które nigdy nie pisały...groszek - 2024-06-14, 08:15 Tym bardziej mnie dziwi, że ktoś wchodzi , mam wtedy taką ciekawość - po co, czego szuka...
Takie forum, to jak nic się nie pisze, a czyta co inni piszą - TO JAK PATRZENIE PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA groszek - 2024-06-16, 14:54 witamy po latach Zulę Aga_F jak z nami jesteś od tak dawna i czasem zaglądasz to napisz co u Twoich chłopaków Aga_F - 2024-06-16, 19:55 Temat postu: Dlaczego zaglądam?Bardzo spodobało mi się określenie " przez dziurkę od klucza". Może właśnie tak jest? Pamiętam to forum, które powstało z Daru Życia prowadzone przez autorytarną założycielkę. Potem "Zakątek21" stworzony przez Kabatkę i Alicję, wielkie hece, fochy i oburzenia związane z przypisywaniem sobie czyichś zasług. Ale przecież forum to też potrzeba towarzyskich więzi, niekoniecznie związanych z wychowywaniem dziecka z niepełnosprawnoscią. Być razem - to takie niepopularne dzisiaj. Ale zasługujące na ogromny szacunek.
Ściskam
AgnieszkaFgroszek - 2024-06-17, 15:33 Dzięki że się odezwałaś
W ludzkich społecznościach tak bywa niestety. Ostatnio przeżywam fochy jednej z matek z naszej klasy, bo na balu pożegnalnym nie było miejsca siedzącego dla jej córki - gościa
Tu podam że dla żadnej z nas i naszych mężów nie było miejsca przy stole, oprócz jednej mamy co z córką zasiadła.
Tak goście dopisali że dla gospodarzy nie było miejsca...bal był udany. Większość tanczyła, mężowie nasi gadali na dole i zamykali drzwi za wchodzącymi i wychodzącymi a potem sprzątaliśmy było co robić a na siedzenie nie było czasu. Ja łapałam coś w locie i zjadłam i dobrze się bawiłam i oczywiście wszystko uwieczniłem na zdjęciach.baronek - 2024-06-18, 07:33 Widzę Cię Aniu, jak śmigasz z aparatem.
Zawsze znajdą się wśród nas maruderzy, aktywiści, mędrcy i smutasy. W różnych konfiguracjach i z różnych powodów, uzależnionych czasem od okoliczności, niezależnych od nas, a czasem całkowicie zależnych od nas. Ważne, że bal się udał. A ja ciągle nie dowierzam, że już od września Maksa nie będzie i Was też w naszej szkole.groszek - 2024-06-18, 11:45 Jakoś też nie umiem sobie tego wyobrazić mimo kilku wierszyków które już o tym napisałam groszek - 2024-07-21, 13:59 Temat postu: Dzisiejsze kandydatki do lania...Przez ostatnie 8 godziny byli na forum: groszek, angelika kuspa, babciajanina, Iga, Maria74, szałwia
Do 23 jak szałwia i Maria nic nie napiszą to szałwia - 2024-07-21, 20:30 Temat postu: Re: Dzisiejsze kandydatki do lania...
groszek napisał/a:
Przez ostatnie 8 godziny byli na forum: groszek, angelika kuspa, babciajanina, Iga, Maria74, szałwia
Do 23 jak szałwia i Maria nic nie napiszą to
Ale to się nie liczy - bo się zalogowałam , ale nic nie zdążyłam przeczytać , bo mnie rodzina oderwała