FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Decyzja: szkoła specjalna
Autor Wiadomość
agamama123 
gaduła


Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 522
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-04, 20:17   

To szkoła specjalna dla dzieci z upośledzeniem lekkim i umiarkowanym:)
Relacja z pierwszego dnia: Kacperkowego najbardziej zachwyciła.....szatnia:))))))))) Był taki dumny, że rano oddaje pani szatniarce ubranie i dostaje numerek którego musi pilnować a potem za zwrot numerka dostaje kurteczkę, że chyba nic innego dziś sie nie liczyło:)
Generalnie: poszedł do szkoły zadowolony, wyszedł zadowolony - czyli chyba oki?:)
Jutro na 12.25 i pierwsze zajęcia z panią logopedka, która go prowadzi prywatnie wiec luzik:)
_________________
Aga, potrójnie szczęśliwa mama:)
http://kacperek.starzomski.net/
Potworki trzy, czyli Kacper (12), Bartosz (9) i Kubutto (7)
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 42
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-09-05, 11:26   

No to najważniejsze, że Kacper zadowolony :spoko:

No i nie zawsze na rano - to wyspać się może ;-)

Moja Martynka w wakacje, gdy zajęcia miała od 9.00 - wstawała po 6 (mimo, że szalała do 23.00) :roll:
A teraz gdy busik podjeżdża po nią o 7.30 - nie mogę jej dobudzić, choć zasypia po 21.00 :roll:
Ot, dzieci :-)

Pozdrowienia dla pierwszoklasisty :*
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
Dagmara 
nawijacz

Wiek: 44
Dołączyła: 12 Lis 2006
Posty: 968
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-09-06, 15:30   

Kacperku i tak trzymaj :spoko: Zuch z Naszego Kacperka :brawo:
_________________
Dagmara = mama Aniołka Mikołajka i Lenki( 23.09. 2008 r.)
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2007-09-06, 22:16   

Ależ wiadomości.. :roll:
Rok temu też puchłam z dumy ...
niesamowite przeżycie..
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
olcik 
trajkotek

Wiek: 46
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 1834
Skąd: Wrocław Bolesławiec
Wysłany: 2007-09-07, 07:05   

To super ,że Kacperek zadowolony. Wazne by znaleźć to "coś". Trzymamy kciuki by logopeda tez podpasował. Gratulacje dla szkolniaka.
_________________
Olga-mama Hani z ZD ur. 20.10.2005r i Tomka ur. 08.08.2008r
 
 
agamama123 
gaduła


Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 522
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-07, 16:38   

Po pierwszym tygodniu: jest oki:)))))) kacper zadowolony, rodzice też:)
_________________
Aga, potrójnie szczęśliwa mama:)
http://kacperek.starzomski.net/
Potworki trzy, czyli Kacper (12), Bartosz (9) i Kubutto (7)
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 42
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-09-11, 11:15   

:spoko: tylko pogratulować wyboru - sprawdza się!
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
agamama123 
gaduła


Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 522
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-11, 18:22   

Szkoła podoba nam sie z każdym dniem bardziej.

Gorzej ze mną:( padam na pysk - jeżdżę pomiedzy szkołą, przedszkolem i dodatkowymi terapiami. Robię około 80 km dziennie. to wszystko w towarzystwie Kubuta, który ma juz dosc tej sytuacji:(
_________________
Aga, potrójnie szczęśliwa mama:)
http://kacperek.starzomski.net/
Potworki trzy, czyli Kacper (12), Bartosz (9) i Kubutto (7)
 
 
Marta Witecka 
złotousty
Marta Witecka


Pomogła: 12 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 12 Mar 2007
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-11, 19:19   

Twarda kobieta jesteś! I dzielnie sobie radzisz.
Jakbyś była w W-wie, to byś Kubusia u nas zostawiała... :tak:
_________________
Szczęśliwa mama Janka (21) Szymka z zD (19) Jonatana (16) Jakuba z zD (14) i Noemi (12) www.msr.org.pl www.szymonwitecki.pl
 
 
agamama123 
gaduła


Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 522
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-11, 20:10   

Mogę podesłac priorytetem:) Chcesz??????????
_________________
Aga, potrójnie szczęśliwa mama:)
http://kacperek.starzomski.net/
Potworki trzy, czyli Kacper (12), Bartosz (9) i Kubutto (7)
 
 
Marta Witecka 
złotousty
Marta Witecka


Pomogła: 12 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 12 Mar 2007
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-13, 20:46   

Podłączę się pod wątek Agi, bo u nas zapadła taka sama decyzja. Wątpliwości mam już od ostatnich dni kwietnia, kiedy byłam z Szymonem w szkole integracyjnej, do której złożyłam jego dokumenty.
Było to spotkanie górnolotnie nazywane poznawczym czy integracyjnym, a był to najzwyklejszy test podczas którego selekcjonuje się dzieci z którymi jest za duży problem. Dwie panie zamknęły się z grupą dzieci, których rodzice złożyli podania o przyjęcie do szkoły. Godzinę robiły z nimi różne zadania, zagadki i zadawały pytania.
Po skończonym można to nazwać teście, weszłam do sali po Szymona i zaczęłam rozmawiać z jedną z pedagogów, którą zresztą znałam z dzieciństwa. Zaczęła mi delikatnie tłumaczyć, że nie jest najlepiej (ale ona była OK), a do tego dołączyła się druga, której wcale nie pytałam o zdanie i zaczęła mi życiorys Szymona układać! Co ja powinnam zrobić, gdzie się udać i jak z nim ćwiczyć. Podobno pracowała w szkole specjalnej, to wie. Chwilę później powiedziała z oburzeniem:

- Proszę pani, ale on tak niewyraźnie mówi...

Krew mnie zalała i zapytałam czy ta pani wie co to jest zD, a ona dalej, że on tak niewyraźnie mówi, a do tego nie rozwiązał żadnego zadania i na żadne pytanie nie odpowiedział. I podobno nie segreguje, a jego pedagog mówi, że to jego jedna z mocniejszych stron.
Powiedziałam, że nie jestem w sądzie, a moje dziecko nie jest oskarżone i nie muszę go bronić! Ja wiem co on potrafi.
I wyszłam. Moja koleżanka wybiegła za mną i rozmawiałyśmy jeszcze 30 min. Mówiła, że nie powiedziałaby tego obcej osobie, ale skoro mnie zna, to nie może tego przede mną ukryć. Doradziła, abym jak najszybciej zabrała papiery Szymona ze szkoły i szukała najlepiej szkoły specjalnej. Mówiła też, że codziennie zdarzają się przypadki dokuczania dzieciom z jakąś niepełnosprawnością, a nawet agresją.
Następnego dnia było spotkanie z panią dyrektor i gronem specjalistów. Musiałam udawać, że nie wiem jaki jest wynik "spotkania integracyjnego" z poprzedniego dnia.
Panie delikatnie mnie przekonywały, że są też inne szkoły dla takich dzieci... Jedna tylko zwróciła uwagę, że podskoczyło mu IQ, więc chyba dobrze rokuje, ale zaraz druga ją zgasiła, że w tym wieku IQ nie ma znaczenie, bo może się zmieniać co tydzień.
Dowiedziałam się też, że powinnam mieć już policję na karku, bo "odroczyłam" dziecko od zerówki. Tak jak ja bym to sama zrobiła, a po drodze psycholog, PPP i szkoła masowa nic o tym nie wiedziała i policją mi nie groziła. Szkoda gadać....
Na koniec kazano mi się pazurami trzymać OWI, bo oni nie mogą zapewnić Szymonowi logopedy prowadzącego i proponują UWAGA 2 godziny zajęć indywidualnych tygodniowo!!! :wow:

Następnego dnia pojechałam do szkoły specjalnej, którą mi polecono. Pani dyrektor przerwała spotkanie i przyjęła mnie w gabinecie, choć nie byłam umówiona. Powiedziała, że przyjmują dzieci cały rok, więc mam się nie przejmować terminem. Mam przyjechać z mężem i dzieckiem, to obejrzymy szkołę. A na koniec dodała, że bardzo się cieszy, bo jeszcze Szymona w szkole nie mają. Szkoła jest dość mała, więc zna uczniów po imionach.
W ostatnią środę pojechaliśmy, Szymek za rękę z panią dyrektor zwiedził całą szkołę, wszedł do każdej klasy.
Złożyliśmy podanie i dokumenty! Szymon od września będzie w szkole specjalnej, a ja odetchnęłam z ulgą!

Szkoła integracyjna, do której chciałam zapisać Szymona jest jedyną na całe nasze osiedle - Ursynów, które liczy ok 300 000 mieszkańców. Szkoły specjalnej nie ma. Ta do której zapisałam Szymcia jest kilka stacji metra od nas.
To w ramach wyjaśnienia, że w W-wie wcale wszystko nie jest łatwiejsze. :papa:
_________________
Szczęśliwa mama Janka (21) Szymka z zD (19) Jonatana (16) Jakuba z zD (14) i Noemi (12) www.msr.org.pl www.szymonwitecki.pl
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2008-05-13, 21:05   

Ale miałaś przejścia... :shock:
Będziecie Szymka dowozić do szkoły sami czy staracie się o dowóz do szkoły?
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
asia14 
nawijacz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 29 Cze 2007
Posty: 1057
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2008-05-13, 21:16   

Przeczytałam z przerażeniem :wow: i wiem, że mnie niedlugo to czeka (31.05) mamy spotkanie w szkole - dzielą na klasy i poznam wychowawców oraz jak będą rozdzielane zajęcia terapeutyczne. Już się boję jak to będzie szczególnie jak widzę Twoje przejścia :cry: :shock: :-(
_________________
Nie oglądaj się za siebie bo tylko przed tobą jest coś ciekawego i marzenia

Julia 29.12.1999r.
 
 
Marta Witecka 
złotousty
Marta Witecka


Pomogła: 12 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 12 Mar 2007
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-14, 09:23   

Wiesz Asiu, a ja myślę, że nie zawsze musi tak być, jestem daleka od uogólniania. Myślę, że w tę sytuację wdziera się tzw "warszawskie myślenie", czyli wszystko wiemy najlepiej, a do tego monopol, bo jak pisałam jest to jedyna szkoła integracyjna na całe ogromne osiedle!
Najbardziej mnie przeraża, że przy tej szkole założyła Ursynowskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych Agnieszka Dudzińska (był zamieszczony program z nią chyba z tvn, ma Stefanka z zD). Spotkałam ją niedługo po tych rozmowach, bo mieszkamy blisko siebie i była przerażona. Jest dużo do zrobienia w tej szkole i pewnie nie tylko w tej.

Po tych przeżyciach doszłam do wniosku, że integracja może nastąpić tylko wtedy, gdy zdrowi wychodzą do tych słabszych, niepełnosprawnych. To oni są silniejsi i mogą zaoferować pomoc. Nie wyobrażam sobie kreowania Szymona na osobę, która będzie ogólnie akceptowana tylko dlatego, że takie są niepisane wymogi.
Szymon jest akceptowany w 100% w naszym środowisku, ma kumpli (oczywiście młodszych od siebie), nawet Wiktoria (5 lat), córka mojej przyjaciółki twierdzi, że kocha Szymona i się z tym nie kryje, udało jej się nawet Szymcia zawstydzić. Dziewczyna jest zdecydowana w swoich poczynaniach.
Jasne, że są pytania od dzieci dlaczego Szymon niewyraźnie mówi i co mu jest. Dzieci mają do tego prawo, ale proste odpowiedzi im wystarczają i bawią się nadal. A teraz jedziemy na miesiąc nad morze i tam będzie prawdziwa integracja. Szymon nie musi o nią zabiegać.
A w szkole specjalnej będzie miał swoje środowisko, czyli dzieci, które też mają problemy. Zobaczymy jak nam to wyjdzie, będziemy informować na bieżąco. :papa:

Alicja, dowóz ma być zorganizowany (podobno to obowiązek gminy), ale o szczegółach dowiem się na dniu otwartym 20.05. w szkole.
_________________
Szczęśliwa mama Janka (21) Szymka z zD (19) Jonatana (16) Jakuba z zD (14) i Noemi (12) www.msr.org.pl www.szymonwitecki.pl
 
 
sylpa 
trajkotek


Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 1516
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2008-05-14, 12:34   

Marto,
a Szymon idzie do zerówki czy do pierwszej klasy?
_________________
"Nie poddaj się, bierz życie jakim jest. I pomyśl, że na drugie nie masz szans."
Myslovitz
________________________________
Sylwia - Mama 13,5-letniej Patrycji z zD
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu