FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Odraczać czy nie odraczać od szkoły
Autor Wiadomość
ismaelek 
mruczek

Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-05, 08:36   Odraczać czy nie odraczać od szkoły

Kochani, wlasnie wracam ze spotkania z dyrektorem szkoly specjalnej (dzieci z lekkim uposledzeniem umyslowym), dyrektor mnie namawia zebym Ismusia zapisala od wrzesnia do zerowki w tej szkole :oops:

Ismus chodzi teraz z SAra do 4'latkow w przedszkolu z oddzialami integracyjnymi, w przyszlym roku poszedlby do 5-latkow. A ma juz skonczone 6 lat. W przedszkolu ma dodatkowe wspomaganie ale raczej symboliczne. Bawi sie z dziecmi glownie z dziewczynkami, ale wyraznie odstaje od grupy, w zaawansowanych zajeciach raczej nie uczestniczy :shock:

Szkola o ktorej mowie zapewnia dodatkowo 10 godzin terapii, plus basen, logopeda 'ile potrzeba', wspomaganie nauki mowy, rehabilitacja.. etc klasa ma byc 7 osobowa, w klasie dzieci z ZD, autyzmem, na wozkach, i z ogolnym opoznieniem rozwoju...

Ismus sie dobrze czuje w przedszkolu ale mam wrazenie ze sie 'leni'... wszelkie dodatkowe zajecia musza byc 'po poludniu' i w dodatku trzeba sie wlec 'po miescie'..
co mam zrobic?

Doradzcie, plus dziewczyny z W-wy, czy macie jakies opinie o szkole na Karolkowej?[/b]
_________________
Ismaelek
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 42
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-06-05, 08:47   

Ja przedszkole zamieniłam na Środowiskowy Ośrodek Wsparcia, w którym są dzieci i zajęcia odpowiadające temu co piszesz o tej szkole specjalnej.
Też nie wiedziałam, ze stanę przed taką decyzją już teraz (Martynka w sierpniu skończy 5 lat). Ale w przedszkolu była bierna, nie uczestniczyła w niczym, tyle tylko, że tam była. Terapia specjalistyczna prawie żadna :nie:
Teraz po zachowaniu Martynki wiem, że dobrze zrobiłam.

Ciekawe jak Ismus zareaguje na zmianę otoczenia, kolegów, jak zareaguje na inną niepełnosprawność. Moja Martynka zareagowała bardzo pozytywnie, nie zauważa jej u innych dzieci. Bawi się tak samo z kimś na swoim poziomie jak i z większym opóźnieniem. Ale są i lepsi od niej w grupie, więc jestem spokojna.
A ludzie tam pracujący - wspaniali, bardzo zaangażowani i oddani swojej pracy i podopiecznym.
Ja spróbowałabym w tej zerówce przy szkole specjalnej.
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
ismaelek 
mruczek

Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-05, 08:57   

Dzieki :prosze:
Troche sie martwie wlasnie reakcja Ismy na inne niepelnosprawnosci ;/
ten dyrektor mi mowi, ze taka zerowka to jest dobry start, bo jak do jego szkoly przychodza dzieci z ZD 8-9 letnie po 'przedszkolu' to on juz nie umie im pomoc i nie jest to wtedy 'lekkie' uposledzenie :cry: tylko cos gorzej :shock: i ciezko z takimi dziecmi pracowac :shock:
_________________
Ismaelek
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 42
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-06-05, 09:01   

Nie martw się, ja sama zdziwiłam się (pozytywnie) reakcją Martynki na inne dzieci niepełnosprawne, w wielu przypadkach bardziej niz ona. I byłam mile zaskoczona jej reakcją, jest nawet opiekuńcza wobec nich.
A do tej pory nie miała na co dzień do czynienia z innymi niepełnosprawnościami.
A może można spróbować, czy nie bedzie już odwrotu, czyli powrotu do przedszkola, gdyby Ismus niezaklimatyzował sie w tej zerówce?
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
ismaelek 
mruczek

Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-05, 09:13   

A widzisz o tym nie pomyslalam :nzastanawianie: przeciez jesli sie okaze ze nie jest gotowy, to moze zostac jeszcze rok w przedszkolu, a dopiero potem pojsc do szkoly... a z kolei jakby sobie poradzil i polubil, to tez byloby super :brawo:
_________________
Ismaelek
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 42
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-06-05, 09:40   

:spoko: i Ty miałabyś "czyste sumienie", że spróbowałaś, bo tak zawsze będziesz "gdybać", a może tak, może tak.... :-)
Powodzenia Wam życzę i trzymam kciuki za Ismulka :*
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2007-06-05, 11:01   

Ja z własnego doświadczenia wiem,że zrobiłam źle odraczając Jagodę od szkoły i zostawiając w przedszkolu.
Jeśli mogłabym doradzić-to zdecydowanie szkoła!
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
ismaelek 
mruczek

Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-05, 11:52   

Alicja, dziekuje :prosze:
dkoladnie to samo mowi ten dyrektor szkoly :nzastanawianie: chyba mnie przekonujecie coraz bardziej, jedno czego sie boje, to ze Ismus moze byc tam mniej szczesliwy niz w przedszkolu :< na razie jeszcze mam do przejscia strone formalna, to znaczy poradnie psychologiczno-pedagogiczna, moze tam sie dopytam co i jak.
No bo ta zerowka to jest taka zerowka/pierwsza klasa, polaczone, potem starsze dzieci ida dalej a dochodza nowe do pierwszej klasy :-D

tak sobie mysle ze Ismus w przeszkolu ma jak Kubus Puchatek w ulu, to znaczy jest 'oczkiem w glowie' wszystkich pod katem pomagania, 'przymykania oczu' a w tej szkole musialby wydoroslec, ;/ tyle mam do przemyslenia :shy:
_________________
Ismaelek
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-25, 20:34   

Magda - no i jaką decyzję podjęłaś w kwestii szkoły Ismaelka :-) ? Idzie do szkoły czy jeszcze zostaje w przedszkolu?
_________________
Monika, mama anielskiego Kubuli z zD (ur. 18.09.2005 - zm. 31.07.2006) , Ninki (ur. 16.02.2010 r.) i Lilki (ur. 4.02.2014 r.)
 
 
ismaelek 
mruczek

Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-29, 09:35   

Kabatka,
Isma zostaje jeszcze rok w przedszkolu, za rok idzie do szkoly, jak skonczy 7 lat :-)
no i musze powiedziec ze jakos wybitnie duzo rad z forka nie dostalam :oops: szkoda :nie:
_________________
Ismaelek
 
 
Kalinka 
nawijacz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 1036
Wysłany: 2007-08-29, 09:53   

Problem w tym, że rady moga dawać ci którzy przez te problemy już przebrneli sami. Moja Kala jest w wieku Twojego Ismy i..... no właśnie co mam Ci poradzić jak sama mam te sam problem. Zostawiłam Kalę w przedszkolu w grupie integracyjnej i co dalej bedę myśleć za rok ;/
Na forum mamy całą masę maluszków, niestety nasze dzieci są jednymi ze starszych :-)
_________________
Kala 16 lat, Kasia 15 lat i reszta towarzystwa
 
 
olcik 
trajkotek

Wiek: 46
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 1834
Skąd: Wrocław Bolesławiec
Wysłany: 2007-08-29, 12:03   

Ja nie mam jeszcze tego problemu , ale wiem co zrobimy. Hani zawsze poprzeczkę do góry więc do szkoły. Przebywanie ze starszymi dziećmi , róweśnikami daje większe możliwości rozwoju. Przedszkole to tylko przechowalnia.
_________________
Olga-mama Hani z ZD ur. 20.10.2005r i Tomka ur. 08.08.2008r
 
 
Kalinka 
nawijacz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 1036
Wysłany: 2007-08-29, 12:17   

Olga, nie zgadzam się z Tobą . przedszkole to przedszkole nie prezchowalia. Są przedszkola ze świetnie funkcjonującymi grupami integracyjnymi. Moje dziewczynki mają logopedę (z WWr-ami codziennie) pedagoga specjalego na zajęciach, dodatkowa pomoc, hipoterapie, basen, rehabilitacje ruchową, ale i rytmikę i wycieczki ze zdrowymi rówieśnikami i zajęcia z angielskiego, i całą game innych atrakcji. Czy to jest obniżanie poprzeczki, nie powiedziłabym. Zrobiłam pierwsze podejście do szkły w tamtym roku i nie byłam z tego zadowolona. Kala nie dorosła jeszcze do szkoły. Ona cofała się w rozwoju i zamykała w sobie. Bała się dzieci i ich zachowań. Ona fizycznie jest zbyt mała, za niska, za malutka, dzieciaki zrobiły z niej ofiarę a panie przytulankę do noszenia na rękach i tulenia. Jeżeli o nas chodzi to nie ta droga. Kala musi dorosnąć do szkoły i myślę, że przedszkole zdecydowanie jej w tym pomoże.
_________________
Kala 16 lat, Kasia 15 lat i reszta towarzystwa
 
 
olcik 
trajkotek

Wiek: 46
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 1834
Skąd: Wrocław Bolesławiec
Wysłany: 2007-08-29, 12:31   

Kalinko, kazdy ma swoje zdanie. Nasz dzieci też się różnią od siebie, więc sprawa wyboru to indywidualna sprawa. Źle mnie zrozumiałaś jesli chodzi o mój stosunek do przedszkola. Może zbyt krótko opisałam temat. Ja nie widzę nic złego w przedszkolu. Hania idzie za pół roku jak się uda. Przedszkole w pewnym wieku to przechowalnia i ucieczka. Chodzi mi o przystosoawnie naszych dzieci do dorosłego życia jakim jest szkoła (pierwszy etap). To co opisałaś o szkole dla mnie jest winą nauczycieli ,że dziecko się źle czuje. Same nauczycielki robią błąd traktując jak maskotkę Twoje dziecko. To jak zachowują się rówieśnicy to też wina otoczenia a nie tylko naszych dzieci. Moja Hania też jest mała i taka będzie. Nigdy z niej nie wyrośnie "modelka".Ja chodziłam do klasy z niepełnosprawnym dzieckiem i wiem jak dużo pracy musiała włożyć wychowawczyni by Wit czuł się dobrze i ile rozmów z nami odbyła. Bardzo się cieszę ,że macie takie przedszkole integracyjne. Może inna szkoła?
_________________
Olga-mama Hani z ZD ur. 20.10.2005r i Tomka ur. 08.08.2008r
 
 
sylpa 
trajkotek


Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 1516
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-29, 13:15   

Ja też stoję u progu tego problemu i wiem na pewno, że o rok będę Patrycję chciała odroczyć. Ale tylko o rok, jeśli oczywiście nie będzie przeciwwskazań ze strony poradni PP.
Myślę głównie o tym, żeby jej mowa była bardziej wyraźna, co powoli na łatwiejsze porozumiewanie się. A z tym jest z miesiąca na miesiąc lepiej, więc liczę na to, że czas, który nam pozostał wiele zmieni.

Teraz tylko głowię się, czy zerówkę wybrać w szkole, czy jeszcze w przedszkolu :huh:

Boże, a tak niedawno leżała sobie w wózeczku... ;-)
_________________
"Nie poddaj się, bierz życie jakim jest. I pomyśl, że na drugie nie masz szans."
Myslovitz
________________________________
Sylwia - Mama 13,5-letniej Patrycji z zD
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu