FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Zadbaj o odporność
Autor Wiadomość
Megi 
nawijacz

Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 910
Skąd: śląskie
Wysłany: 2006-10-08, 13:04   Zmniejszona odporność na infekcje

Może nie wszystkie dzieci są podatne na choroby wirusowe i bakteryjne, ale niektórzy mają z tym nie lada problem. Zaczyna się od września, a kończy w kwietniu, z małymi przerwami. Może podzielimy się tutaj sprawdzonymi i skutecznymi metodami leczenia lub podniesienia odporności? :-)
Ja znów podaję Jarkowi leki homeopatyczne, tym razem Engystol i widzę efekty.
Dostałam też od lekarza propozycję podania szczepionki uodparniajacej.
:arrow: http://www.resmedica.pl/zdart9009.html
Jeszcze nie jestem do końca przekonana, czy warto spróbować, na razie pojedziemy do sanatorium :arrow: http://www.osrodek.bucze.ox.pl/?p=12 i zobaczymy, jak będzie po (oczywiście zdam relację).
 
 
GRADKA12 
nawijacz

Wiek: 46
Dołączyła: 26 Paź 2006
Posty: 863
Skąd: legnica
Wysłany: 2006-11-05, 15:40   

Michałek na szczęście nie choruje :-) (odpukać w niemalowane). Może dlatego, że jeszcze jest na cycusiu :?:
_________________
MAMA MICHAŁKA 25.05.2005 zD, Dominika i Bartosza
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2006-11-05, 16:02   

Megi gdzie ralacja? ;-)
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
Megi 
nawijacz

Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 910
Skąd: śląskie
Wysłany: 2006-11-05, 23:05   

Hmm... no tak miała być ...ale...wiesz jak było...beznadziejnie :dobani: .Wróciliśmy bardziej chorzy niż byliśmy.Jedyny plus tego wyjazdu to fantastyczna pogoda i to,że poznałam fajne babki (było nas 4 mamuśki + 6 dzieci).Ośrodek nie był remontowany chyba od 1970r.( albo i wcześniej).Tydzień przed naszym przyjazdem wymieniali okna w pokojach, ale nie zdążyli skończyć. Możecie sobie wyobrazić ile było pyłu kiedy panowie kuli kafelki w ubikacji i w łazience.Przypomnę,że ośrodek przeznaczony jest dla dzieci z astmą,alergią i problemami ukł.oddechowego.Jeśli chodzi o wyposażenie to...TRAGEDIA! Szkoda,że dyrekcja nie stara się pozyskać sponsorów, bo przyjeżdżają tam dzieci przeważnie ze śląska,z zanieczyszczonych dzielnic i przebywają od 3-6 tygodni.Mają stare,zniszczone zabawki, okropnie brudne i śmierdzące dywany,łóżka szpitalne i żadnych półek,szafek.Nie wspomnę o sprzęcie do inhalacji, masażu, czy sali gimnastycznej,której tak naprawdę nie ma.
Rodzice,którzy przyjeżdżali w odwiedziny do swoich pociech byli przerażeni. Mieli do dyspozycji 3 stoły w holu, przy których mogli porozmawiać z dziećmi.Oczywiście na górę do sal raczej wchodzić im nie było wolno.

Nie wiem czy był to mój pierwszy i ostatni wyjazd do sanatorium, ale wiem na pewno ,że TAM już nie pojadę i na pewno nie wyślę mojego dziecka( jeśli zaszłaby taka potrzeba).

a tutaj :arrow: sanatorium jest ciekawy artykuł, który warto przeczytać zanim zdecydujemy się na wyjazd z dzieckiem po zdrowie.
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2006-12-03, 16:36   Zadbaj o odporność

Uodpornij dziecko, które chodzi do przedszkola
źródło: onet.pl - Claudia

Halina Bober

Katar, angina, zapalenie płuc, znów katar… i tak bez końca. Odkąd pociecha przebywa w większej grupie, często choruje. Zamiast się tym martwić, wzmocnij organizm swojego malucha.

Układ immunologiczny dziecka nie jest jeszcze w pełni ukształtowany. Malec bywa więc bardziej niż dorośli podatny na infekcje. Dlatego, jeżeli chodzi do przedszkola, gdzie po raz pierwszy ma styczność z wieloma zarazkami, często choruje. Jednak 6–8 niegroźnych infekcji w ciągu roku to nie powód do niepokoju. Warto wiedzieć, że po każdej z nich pociecha staje się coraz odporniejsza (w organizmie zostaje zapisana informacja, jak walczyć z kolejnymi zarazkami). A jeśli dodatkowo wzmocnisz dziecko, przestanie tak często chorować.

Serwuj malcowi dania pełne witamin i składników mineralnych

Najważniejsza jest zwiększająca odporność witamina C. Znajdziesz ją w kiszonych ogórkach i kapuście oraz cytrusach. Dziecko potrzebuje też m.in. żelaza (czerwone mięso, wątróbka), cynku (płatki zbożowe) i magnezu (brokuły). Niezwykle cenne są także jogurty, kefiry, twarożki. Stanowią one naturalne źródła tzw. przyjaznych bakterii (probiotyków), które w trakcie infekcji niszczą chorobotwórcze bakterie.

Codziennie chodź z dzieckiem na spacer

Zabawa na świeżym powietrzu m.in. dotlenia organizm i pobudza jego odporność. Z krótkich spacerów nie rezygnuj nawet w zimowe dni (chyba że temperatura spadnie poniżej -15°C i będzie wiał porywisty wiatr). Poza tym przynajmniej dwa razy w roku wyjedź z dzieckiem chociaż na dwa tygodnie w góry albo nad morze, aby zmienić klimat.
Nie ubieraj przedszkolaka zbyt ciepło

Kiedy bawi się w domu, wystarczy, że ma na sobie spodenki i cienką bawełnianą bluzeczkę. Gdy dłużej siedzi bez ruchu (maluje albo ogląda bajki), załóż mu np. cienki sweterek. Temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20–21°C.

Dopilnuj, aby twoja pociecha myła ręce

Jest na nich mnóstwo bakterii i wirusów zebranych np. z zabawek. Ucz, że należy to robić przed każdym posiłkiem i zawsze po powrocie do domu.

Podawaj wzmacniające wyciągi z roślin

Ale tylko po konsultacji z pediatrą. Najbardziej znanymi są: Profilaktin (wyciąg z aloesu, miód, sok z malin), Bioaron C (wyciąg z aloesu, aronii i wit. C), Echinacea i Esberitox (wyciągi z liści jeżówki).

***

NASZ EKSPERT RADZI

Krystyna Ziółkowska
lekarz pediatra, pracuje w Publicznej Przychodni Dziecięcej w Konstancinie-Jeziornie


Pociecha w przedszkolu może złapać nie tylko katar czy anginę, ale także poważniejsze infekcje. Dlatego zachęcam rodziców, by dodatkowo szczepili dzieci. Dzięki temu maluch może uniknąć wielu chorób lub jeśli nawet dojdzie do infekcji, łagodniej ją zniesie. Mniejsze będzie też ryzyko powikłań. Ale zanim kupimy preparat, powinniśmy skonsultować się z pediatrą. Lekarz doradzi, które szczepienia są najbardziej odpowiednie dla dziecka. Dodatkowych szczepionek zalecanych przez Krajowego Konsultanta ds. Szczepień jest wiele. Należą do nich np.: ActHib, Hiberix (ok. 60 zł) przeciw zakażeniu bakterią Haemophilus influenze typu B (wywołuje m.in. zapalenie opon mózgowych i sepsę); Pneumo 23 (ok. 60 zł) przeciw pneumokokom (powodują ostre infekcje układu oddechowego; powikłaniem mogą być zapalenie ucha środkowego czy posocznica); Varilix (ok. 180 zł) przeciw ospie wietrznej.

Przykładowe menu

Śniadania

Maluch przed wyjściem z domu powinien zjeść lekki posiłek bogaty w białko, zawierający węglowodany oraz sole mineralne i witaminy. To doda dziecku energii i wzmocni jego układ odpornościowy.

Smakowite dania
1. Pełnoziarniste płatki z mlekiem lub jogurtem, banan, słodka herbata.
2. Ciemna bułeczka lub chleb z masłem, sałata, kawałek pomidora, plasterek wędliny lub żółtego sera, kakao.
3. Bułka grahamka z twarożkiem i rzodkiewkami. Mleczna kawa Inka.

Kolacje
Na wieczór najlepsze są potrawy zawierające węglowodany. Dzięki nim malec będzie spokojnie spał, co usprawni układ immunologiczny.

Smakowite dania
1. Naleśniki, kopytka lub leniwe pierogi.
2. Kolorowe kanapki z masłem, wędliną i warzywami.
3. Sałatka z tuńczyka, makaronu i kukurydzy albo omlet z gotowanymi warzywami.

Źródło: Claudia nr 10/2006

:arrow: źródełko
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
  
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-03, 17:05   

Uchroń dziecko przed rotawirusem
nr 8/2006

Niezwykle często wirus ten bywa sprawcą kłopotów z brzuszkiem u maluchów. Wkrótce jednak będziesz już mogła ustrzec pociechę przed spowodowaną nim infekcją. Za kilka tygodni w aptekach pojawi się szczepionka.

Zazwyczaj infekcje rotawirusem przytrafiają się pociechom między 6. miesiącem a 2. rokiem życia. Ale chorują też przedszkolaki i starsze dzieci, które zaraziły się od młodszego rodzeństwa. Rotawirus przenosi się głównie drogą pokarmową, np. kiedy pociecha wkłada do buzi brudne ręce czy przedmioty, których wcześniej dotykało chore dziecko. Ryzyko infekcji zmniejszysz więc, myjąc ręce maluchowi po każdym skorzystaniu z toalety czy zabawie z rówieśnikami.

Pierwsze symptomy

Łatwo je pomylić z przeziębieniem: dziecko staje się marudne i ma podwyższoną temperaturę, która nie przekracza jednak 38°C, czasem także niewielki katar. Dopiero po kilkunastu godzinach chory maluszek zaczyna uskarżać się na bóle brzucha. Wówczas pojawiają się uciążliwe wymioty i biegunka - nawet do 10 wodnistych, żółtozielonych stolców w ciągu doby (niemowlęta karmione piersią często mają aż kilkanaście wypróżnień dziennie). Każda mama powinna być wtedy szczególnie czujna, bo nasilone wymioty i biegunka mogą szybko doprowadzić do odwodnienia dziecka (to niebezpieczne zwłaszcza dla niemowląt!). Pociecha staje się senna i osłabiona, ma zapadnięte oczy, wysuszone usta, język i skórę. Rzadko robi siusiu. Bywa, że płacze bez łez. Niestety, biegunka może utrzymywać się nawet do dziewięciu dni, choć gorączka i wymioty ustępują już po trzech.

Pod fachową opieką

Tylko pediatra może zadecydować, czy malec musi trafić do szpitala, czy też infekcja przebiega na tyle łagodnie, by mógł pozostać w domu. By mieć pewność co do diagnozy, lekarz zleca badanie kału na obecność antygenu wirusa. Przez cały czas trwania choroby maluch może nie mieć ochoty na jedzenie. Dlatego niemowlętom, które dostają mleko modyfikowane, odstaw mieszankę na 4-6 godzin. Do jedzenia nie nakłaniaj także starszych dzieci. Kiedy wrócą do zdrowia, szybko odzyskają apetyt. Pamiętaj jednak, że bez względu na wiek chore pociechy powinny często pić, lecz niewielkie ilości płynów: co 10-15 minut po dwie łyżeczki napoju. Lekarze polecają marchwiankę (1 kilogram marchwi ugotuj w 2 litrach wody, przecedź i zmiksuj). Podawaj ją dziecku co pół godziny, po kilka łyżek. Możesz też poić chorego niegazowaną wodą lub herbatką z rumianku czy kopru włoskiego. Napoje powinny być chłodne. To ważne zwłaszcza na początku infekcji, ponieważ ciepłe mogą wzmagać wymioty. Niewskazane jest podawanie mięty, gdyż nasila ona skurcze żołądka!

:arrow: źródełko
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-15, 07:29   

Aniu Twój post został przeniesiony :arrow: tutaj>>>
Temat: Kuracje antybiotykowe
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2006-12-20, 09:39   

Sekrety odporności
źródło: Onet.pl

Codziennie masz kontakt z różnymi bakteriami, wirusami. Nie sposób tego uniknąć. Nie wyrządzą Ci jednak szkody, jeżeli Twój układ immunologiczny będzie silny i sprawny. Podpowiemy, co możesz zrobić, aby zapewnić sobie maksymalną ochronę przed chorobami. Już drobne zmiany w codziennym życiu mogą zdziałać cuda.

1. Mądrze układaj jadłospis

Wszystko, co jemy, albo będzie wzmacniać układ odpornościowy, albo utrudniać mu pracę. Dobra dieta powinna obfitować w pełnowartościowe białko, bo z zawartych w nim aminokwasów organizm wytwarza przeciwciała, zwalczające zagrożenia dla zdrowia. Źródłem białka jest przede wszystkim mięso. Ale z powodzeniem można je, choć częściowo, zastąpić rybami, soją, roślinami strączkowymi. W codziennej diecie nie powinno też zabraknąć witamin i minerałów. Ograniczyć trzeba natomiast ilość węglowodanów (spowalniają działanie sił obronnych), a także tłuszczów pochodzenia zwierzęcego (m.in. słonina, masło, tłuste mięso, wędliny). Podnoszą one poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. A im jest on wyższy, tym mniejsza zdolność białych krwinek do pochłaniania bakterii.

2. Jedz dobre tłuszcze
Dobre kwasy tłuszczowe, to znaczy pochodzenia roślinnego, a także omega-3, dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, nazywanych eikozanoidami. Substancje te instruują układ immunologiczny, co ma do zrobienia, a więc usprawniają jego pracę. Do najzdrowszych tłuszczów roślinnych należą olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek. Kwasy tłuszczowe omega-3 znajdziesz przede wszystkim w rybach z zimnych mórz (łosoś, tuńczyk, sardynki), a także w orzechach włoskich, nasionach dyni i siemienia lnianego.

3. Delektuj się obiadem
Staraj się nie jeść posiłków w pośpiechu. Jeśli jemy szybko, organizm wydziela mniej enzymów trawiennych i pokarm nie jest dostatecznie przetwarzany. W rezultacie różne składniki odżywcze nie są w pełni przyswajane przez organizm. Może ich więc brakować również układowi odpornościowemu.

4. Myśl pozytywnie
Naukowcy twierdzą, że pogodne usposobienie, radość życia mają olbrzymie znaczenie dla kondycji układu odpornościowego. Osoby pozytywnie nastawione do otaczającej rzeczywistości rzadziej zapadają na choroby zakaźne, cieszą się lepszym zdrowiem, dłużej żyją.

5. Spotykaj się z przyjaciółmi
Osoby, które mają rozległe kontakty towarzyskie, lepiej dają sobie radę z przeziębieniami, a także ze stresem. Stwierdzono, że ich system immunologiczny funkcjonuje o 20 procent sprawniej niż ludzi zamkniętych w sobie.

6. Więcej spaceruj
Ruch usprawnia pracę układu odpornościowego. Osoby aktywne fizycznie rzadziej chorują i szybciej wracają do zdrowia. Najkorzystniejszy jest umiarkowany wysiłek. Zbyt duży – osłabia siły obronne. Ćwicz więc zgodnie ze swoimi możliwościami, ale za to regularnie. Przynajmniej 3 razy w tygodniu. Mogą to być ćwiczenia w siłowni, aerobik, jazda na rowerze. A nawet energiczny spacer. Ruch na świeżym powietrzu wmacnia i oczyszcza organizm. Maszerując, o wiele częściej wdychamy i wydychamy powietrze. Do tkanek dociera zatem więcej tlenu i są one lepiej oczyszczane z różnych substancji toksycznych. Zaoszczędza to pracy układowi odpornościowemu. Aby jednak osiągnąć taki efekt, trzeba maszerować codziennie przynajmniej przez pół godziny. Dowiedziono też, że 30–45-minutowy spacer zwiększa ilość komórek odpornościowych. Stan ten utrzymuje się jeszcze kilka godzin po spacerze.

7. Często się śmiej
Śmiech korzystnie wpływa na układ odpornościowy, na trzy sposoby. Wyzwala pozytywne emocje, co prowadzi do zwiększenia ilości komórek odpornościowych. Powoduje wibracje przepony, co pobudza siły obronne organizmu do lepszej pracy. Pogłębia oddech, dzięki czemu do płuc dociera trzy razy więcej powietrza. Mózg jest wtedy dobrze dotleniony i zaczyna wydzielać endorfiny, które są naturalnymi substancjami przeciwzapalnymi. Jesteśmy więc jakby podwójnie chronieni przed infekcjami.

8. Pamiętaj o odpoczynku
Jeśli wciąż będziesz przepracowana, zmęczona, prędzej czy później odczujesz tego skutki, zaczniesz łapać infekcje. A ich zwalczanie dodatkowo osłabi układ odpornościowy. W ten sposób powstanie błędne koło. Staraj się więc tak planować zajęcia, by codziennie wygospodarować choć chwilę na relaks. A jeśli po powrocie z pracy czujesz się bardzo zmęczona, utnij sobie krótką drzemkę.

9. Śpij długo i mocno
Niedobór snu bardzo osłabia układ odpornościowy. Wytwarza on wtedy mniej przeciwciał, co oznacza, że stajemy się o wiele bardziej podatni na wszelkie infekcje. Staraj się więc spać 6–8 godzin (tyle snu potrzebuje większość ludzi). A jeśli masz kłopoty z zasypianiem lub budzisz się w nocy, spróbuj kłaść się do łóżka zawsze o tej samej porze i na tyle wcześnie (najzdrowszy sen jest przed godz. 22), by po północy spać już głęboko. Nie jedz też bezpośrednio przed położeniem się do łóżka, nie gimnastykuj się. To może utrudnić Ci zasypianie.

10. Pokonaj stres
Układ odpornościowy jest połączony z systemem nerwowym. Odgałęzienia włókien nerwowych wnikają do tkanek węzłów chłonnych, śledziony, szpiku kostnego i gruczołu grasicy. A są to narządy, w których powstają i zostają przechowywane białe krwinki. W sytuacjach stresowych organizm wydziela tzw. hormony stresu, m.in. kortyzol. Gdy stres trwa długo, może to doprowadzić do uszkodzenia limfocytów T w grasicy i uwolnienia ich do krwiobiegu, zanim osiągną pełną dojrzałość i sprawność. Długotrwały stres zmniejsza też czujność i skuteczność sił obronnych. Stresujących sytuacji trudno jest uniknąć. Możesz jednak nauczyć się rozładowywać stres. Przede wszystkim nie tłum w sobie emocji. Rozmawiaj o swoich problemach. Biegaj, ćwicz – to doskonały sposób na pozbycie się stresu.

11. Rzuć palenie
W czasie palenia papierosów powstają wolne rodniki. Konieczność ciągłego ich neutralizowania znacznie nadweręża siły obronne. Jeśli w żaden sposób nie możesz zerwać z nałogiem, to choć ogranicz liczbę papierosów wypalanych w ciągu dnia. I koniecznie zwiększ dzienne dawki przeciwutleniaczy, zwłaszcza witaminy C.

12. Nie nadużywaj alkoholu
Alkohol zmniejsza w organizmie zasoby witamin, co znacznie pogarsza pracę układu odpornościowego. Nie musisz w ogóle rezygnować z alkoholu. Jeden drink dziennie czy lampka czerwonego wina Ci nie zaszkodzi.

13. Hartuj się
Hartowanie ciała jest wspaniałym treningiem dla układu odpornościowego. Dzięki temu zimą organizm lepiej będzie znosił niską temperaturę oraz gwałtowne jej zmiany. Jesteśmy na nie narażeni choćby wtedy, gdy rozgrzani wychodzimy z autobusu na mroźne powietrze. Często prowadzi to do przeziębienia. Doskonałymi zabiegami hartującymi są:

* Brodzenie w zimnej wodzie. Nalej do wanny tyle wody, aby nie sięgała kostek, i drepcz w niej. Zacznij od 1 minuty, codziennie wydłużając czas zabiegu o minutę (do maksimum 6 minut dziennie).
* Naprzemienne natryski. Zimne i ciepłe. Najlepiej stosuj je wieczorem, przed pójściem spać.

14. Pomyśl o szczepionce
Nawet silny i sprawny system immunologiczny może nie obronić Cię przed grypą. Szybko i skutecznie potrafi on bowiem zlikwidować tylko te chorobotwórcze drobnoustroje, które zna i pamięta. A wirusy wywołujące grypę, niestety, wciąż się zmieniają. Za każdym razem więc siły obronne organizmu, zanim przejdą do ataku, muszą najpierw „rozpracować” wroga od nowa. W międzyczasie możesz zachorować. Ryzyko to zmniejsza szczepionka, którą opracowuje się co roku, wykorzystując najbardziej agresywne wirusy grypy z roku minionego. Najlepszym czasem na szczepienie przeciw grypie jest wrzesień–październik.

15. Wykorzystaj moc roślin
Niektóre mają właściwości stymulujące układ immunologiczny. Czasem tę ich zdolność warto wykorzystać. Zwłaszcza późną jesienią i zimą, kiedy najbardziej jesteśmy narażeni na przeziębienia oraz infekcje grypopodobne.

* Echinacea. Zwiększa liczbę limfocytów, poprawia zdolność pochłaniania bakterii przez fagocyty. Znajdziesz ją m.in. w preparatach Echinacea ratiopharm, Echimax, Immunal. Lymphozil, Echinaceae.
* Żeń-szeń. Poprawia odporność organizmu na bakterie, wirusy, grzyby i wolne rodniki. Aktywizuje pracę komórek układu obronnego, zwłaszcza pochłaniających drobnoustroje. Zawierają go np. preparaty: Ginsana G 115, Żeń-szeń, Bodymax.
* Aloes. Stymuluje układ odpornościowy. Ma właściwości bakteriobójcze. Zawierają go m.in. preparaty Aloe vera, Aloe Live: Odporność, Aloes Plus, Bioaron C.
* Grejpfrut. Wyciągi z tego owocu działają bakteriobójczo, ułatwiają walkę z przeziębieniami. Znajdziesz je w preparacie Citrosept.
* Owoce noni. Sok z nich wzmacnia siły obronne organizmu, ma działanie przeciwbakteryjne. Zawiera go preparat Soni.

Nie żałuj sobie witamin i mikroelementów
Organizm co kilka dni wymienia jedną czwartą komórek obronnych, czyli białych krwinek. Niektóre z nich żyją nawet krócej, tylko 36 godzin, po czym są zastępowane nowymi. Aby proces ten przebiegał bez zakłóceń, niezbędne są różne substancje odżywcze, zwłaszcza pewne witaminy i minerały. Powinny one znajdować się w codziennej diecie.

* Miedź. Dzięki niej nowe białe krwinki są w stanie skutecznie zwalczać chorobotwórcze drobnoustroje. Znajdziesz ją w ostrygach, prażonych orzeszkach sojowych, orzechach, pestkach dyni, w czekoladzie.
* Cynk. Z jego udziałem w szpiku kostnym powstają białe krwinki. Nadzoruje też pracę grasicy, która jest wytwórnią limfocytów T. Dobrym źródłem cynku są owoce morza, mięso, rośliny strączkowe.
* Witamina A. Jej niedobór prowadzi do zmniejszenia grasicy, a wraz z tym do liczby krążących w organizmie białych krwinek. Witamina ta występuje w mięsie (zwłaszcza w wątróbce), maśle, pełnotłustym mleku, serze.
* Kwas foliowy i witamina B12. Kontrolują proces wytwarzania białych krwinek w szpiku kostnym. Kwas foliowy jest zawarty w gotowanej fasoli i innych roślinach strączkowych, szpinaku, szparagach, zielonych warzywach liściastych. Witamina B12 jest tylko w produktach zwierzęcych, przede wszystkim ostrygach, chudej wołowinie, odtłuszczonym mleku, jajach.
* Witamina E. Wspiera siły obronne w walce z wolnymi rodnikami. Zwiększa ich aktywność w momencie ataku zarazków. Najlepsze źródła tej witaminy to: nasiona słonecznika, orzeszki ziemne, zarodki pszenicy, gotowany szpinak, oleje roślinne, oleje rybie, orzechy, jaja, ryby.
* Witamina C. Zapewnia prawidłowy przebieg procesu pochłaniania mikrobów przez białe krwinki. Obfitują w nią: sok pomarańczowy, czarne porzeczki, kiwi, natka, brukselka, kapusta.

Emilia Borkowska

:arrow: źródło: onet.pl
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
  
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2006-12-23, 21:21   

Sprawdzonym sposobem na podniesienie odporności moich dzieci okazały się wyjazdy zimą nad nasze bałtyckie morze i długie spacery po plaży mimo wiatrów i mrozu.
Jagoda dodatkowo uodparnia się ciągłych chodzeniem na bosaka i kąpielą w zimnej wodzie ;-)
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2006-12-23, 22:48   

Moje dzieciaki właśnie mają "etap buntu na kapcie" - mam nadzieję, że wpłynie to na uodpornienie a nie na katar :spoko:
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
gosia73 
trajkotek


Wiek: 49
Dołączyła: 13 Lis 2006
Posty: 1885
Skąd: okolice Radomska
Wysłany: 2006-12-27, 10:14   

Weronika jak miała mniej więcej 2-2,5 roku prawie cały czas łapała wszystkie możliwe infekcje wirusowe, a że najbardziej dokuczliwą sprawą była zawsze bardzo wysoka gorączka, musiała za każdym razem "zaliczać" antybiotyk. W końcu doszło do tego, że właściwie lekarz nie miał już żadnej możliwości. Wpadliśmy wtedy na pomysł (właściwie to mój mąż), żeby spróbować propolisu. I był to strzał w "10". Nie jest tak, że w ogóle nie choruje (to chyba byłoby nienormalne), ale jest duuużo lepiej i od jakiegoś czasu zdarza nam się przeważnie tylko katar i ewentualnie zaczerwienione gardło (cobym nie zapeszyła).
_________________
Gosia-mama Weroniki (2001) i Ani z zd (01.02.2007)
Nasza historia
Moje foto
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-09, 08:59   

Alicja napisał/a:
Sprawdzonym sposobem na podniesienie odporności moich dzieci okazały się wyjazdy zimą nad nasze bałtyckie morze i długie spacery po plaży mimo wiatrów i mrozu.
[...]


No w tym roku ani zimy, ani mrozu - więc i odporność przez to gorsza. Przeczytajcie:

Plaga zapalenia płuc u dzieci
RMF

W Trójmieście dzieci masowo chorują na zapalenie płuc. Do tej pory zanotowano o połowę więcej zachorowań niż w roku ubiegłym. Na oddziałach dziecięcych zaczyna brakować łóżek.

Przyczyną jest ciepła zima. Dzieci są najczęściej za ciepło ubrane, zupełnie nieadekwatnie do pogody. Ponadto bakterie mnożą się łatwiej w temperaturze dodatniej niż podczas mroźnych zim.

Jeśli w jakimś szpitalu brakuje miejsc, szuka się łóżek w innych placówkach w Trójmieście, dzieci z Gdyni leża zatem w gdańskich szpitalach i odwrotnie. Lekarze uspakajają, że dzieci przechodzą zapalenie płuc łagodniej niż dorośli i przeważnie nie ma powikłań.

:arrow: źródełko
 
 
iza200 
nawijacz


Wiek: 46
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 645
Skąd: sz-n
Wysłany: 2007-01-10, 18:55   

alicja mam nadzieję że ja też uodpornię filipa , moi teście mieszkają w kołobrzegu pierwszy raz bylismy z filipem jak miał miesiąc, potem na świeta a teraz jedziemy na Dzień Babci i Dziadka - moja teściowa stwierdziła ,że najwięcej jodu jest nad samym morzem a nie 10 metrów dalej na deptaku- więc jezdxiła wózkiem po wodzie... Mam nawet zdjecia ale niestety nie umiem wklejić :-( :-(
A tak w ogole to mam zamiar jedzić z Filipem raz w miesiącu na weekend do tesciów a jak sie zrobi cieplej to czesciej... ale czy nie dezorganizuję mu tymi wyjazdami trybu życia???? :-(
_________________
mama Filipa ur. 13-09-2006 i Mai ur.15-01-2012
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-10, 22:18   

iza200 napisał/a:
[...]Mam nawet zdjecia ale niestety nie umiem wklejić :-( :-(
[...]


Iza, gdybyś sama chciała się nauczyć wklejania zdjęć - zapraszam do próbownika - Krok po kroku wklejania zdjęć. Tam też, jak sama nazwa wskazuje, możesz próbować do woli, czy się udaje coś wkleić :-)
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2007-01-11, 00:30   

Człowiek ujarzmia kolejny groźny wirus

Pierwsze na świecie szczepionki chroniące dzieci przed rotawirusem są skuteczne - pokazują badania

Rodzice, którzy mają dzieci w wieku przedszkolnym, dobrze wiedzą, co to rotawirus. Ostra biegunka, wymioty, wysoka gorączka i w końcowym efekcie odwodnienie - to właśnie jego sprawka. W takiej sytuacji dziecko (a potem często jego opiekun) wymaga hospitalizacji i podawania nawadniających kroplówek. Skutki odwodnienia mogą być bowiem tragiczne. Co roku z tego powodu umiera 500 tys. dzieci w krajach rozwijających się. Nawet w krajach o wysokim standardzie życia, jak np. Wielka Brytania, gdzie dostęp do życiodajnej kroplówki jest natychmiastowy, co roku kilkanaścioro dzieci poniżej piątego roku życia umiera na skutek biegunki.

Dlatego na szczepionkę rotawirusową świat czekał w napięciu. I oto jest. Jej skuteczność prezentuje najnowszy numer tygodnika "The New England Journal of Medicine" ("NEJM"). Testy szczepionek o nazwie Rotateq (firmy Merck) i Rotarix (GlaxoSmithKline) przeprowadzone zostały na 130 tys. małych Brytyjczyków, Belgów, Finów, Niemców, Włochów, Szwedów, a także na pociechach z Meksyku, Gwatemali i Tajwanu. Szczepionka Rotateq okazała się skuteczna w 98 proc., a Rotarix w 85 proc. Lekarze nie zanotowali żadnych poważniejszych efektów ubocznych.

- Teraz szczepionki zostaną zatwierdzone w Europie i Stanach Zjednoczonych - pisze w "NEJM" dr Roger Glass z amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób. - Jednak by ogłosić pełny sukces w walce z rotawirusem, trzeba udowodnić ich działanie w polowych warunkach Trzeciego Świata, gdzie nie ma choćby lodówek do przechowywania tych delikatnych substancji - ostrzegał Glass

:arrow: źródełko
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu