FB Portal   Downoteka   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Statystyki   Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Uczymy czytać
Autor Wiadomość
kasia551210 
nawijacz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 25 Lis 2010
Posty: 1052
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2014-01-13, 14:10   

Iga napisał/a:
:wow:

Znowu narzekne: 200 PLN! W lebie im sie przewraca.


Iga, co Ty taka do wszystkiego pesymistycznie podchodzisz - daj ludziom zarobić :] i podzielić się wiedzą :-D
_________________
Mama Bartosza z ZD lat 21 (01.010.1999) i córki Mai lat 23

,,Nie ważne, jak wyglądasz, liczy się, bowiem tylko to, co masz w sercu, a talent zawsze będzie wyżej ceniony od bogactwa i urody''
 
 
dagi 
złotousty


Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 2813
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: 2014-11-27, 11:57   Jaką metodą uczycie dzieci czytać?

Mam do was pytanie odnośnie nauki czytania, jaką metoda uczą się wasze dzieci czytać?

Klaudia zna wszystkie litery ale jak przyjdzie jej złożyć jakiś wyraz w całość i powiedzieć co przeczytała to nie ma o tym mowy :nie: Wczoraj poskładała wyraz TATA ja się jej pytam co pisze a ona MAMA, albo przeczyta KURA a jak się zapytam co pisze to mówi AUTO. Ona przeczyta literka po literce ale nie złoży tego wyrazu w całość, po prostu wymyśla sobie jakiś wyraz i mówi co jej pasuje ;/
_________________
Dagmara mama Klaudusi z zd (07.05.2008), Kacperka 12 lat i żona Krzysztofa
 
 
kafia 
gaduła


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 412
Skąd: Obsza/lubelskie
Wysłany: 2014-11-27, 17:19   

najlepiej sie chyba sprawdza metoda sylabowa...ale i to nie u wszystkich :okular:
Jesteśmy na bieżąco w temacie....ciężkim temacie;)
_________________
Kasia-mama Oli (12 lat,ur.11.03.2006)
 
 
gosia196905 
trajkotek


Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sie 2010
Posty: 1981
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2014-11-27, 17:34   

Dagi spokojnie -Monia czytała literki mając 3latka ale składanie czekało jeszcze sporo lat -na początek wypisałam jej na oddzielnych kartkach dwuliterowe sylaby -LA ,BA ,TA itd powiesiłam na ścianie w kuchni i przed każdym jedzeniem czytałam jej te sylaby, ale było to w formie zabawy (Monia tylko tak naukę przyjmowała) w końcu chyba po roku Monia załapała o co chodzi i była w stanie przeczytać kazdą dwuliterową kombinację -śądzę ,że od tego trzeba by zacząć .Jak to załapie to później będzie łatwiej ale mała musi mieć czas na zrozumienie bo litrka literką a składanie i jeszcze rozumienie to zupełnie inne rzeczy Dzisiaj Monia czyta sylabami -krótsze teksty czyta ze zrozumieniem ale dłuższe czyta dla czytania -jest zadowolona ,że potrafi -a ja wiem ,że do wszystkiego trzeba czasu ,ważne aby zbytnim zmuszaniem nie zniechęcić dziecka Tak to przebiega u nas co zupełnie nie znaczy ,ze u was musi byc tak samo-każde dziecko inne Pozdrawiam was serdecznie i życzę powodzenia w nauce czytania :-)
_________________
Mama Monisi z ZD (ur.27.08.1999r) i Miłosza
Fotki Moni
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 13 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 11450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-27, 17:38   

Tu mamy wątek- uczymy czytać
Przeniosłam posty Dagi z usprawniania mowy tu
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 32, Maciek i Kasia po 30, Marcin 27, Małgosia 25, Mateusz 21, Maksymilian 14 lat (17.06.2005)
 
 
emka205 
złotousty
z kosmosu


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 15 Lip 2008
Posty: 3448
Skąd: z kosmosu
Wysłany: 2014-11-27, 18:31   

gosia196905 napisał/a:
Dagi spokojnie -Monia czytała literki mając 3latka ale składanie czekało jeszcze sporo lat -na początek wypisałam jej na oddzielnych kartkach dwuliterowe sylaby -LA ,BA ,TA itd powiesiłam na ścianie w kuchni i przed każdym jedzeniem czytałam jej te sylaby, ale było to w formie zabawy (Monia tylko tak naukę przyjmowała) w końcu chyba po roku Monia załapała o co chodzi i była w stanie przeczytać kazdą dwuliterową kombinację -śądzę ,że od tego trzeba by zacząć .Jak to załapie to później będzie łatwiej ale mała musi mieć czas na zrozumienie bo litrka literką a składanie i jeszcze rozumienie to zupełnie inne rzeczy Dzisiaj Monia czyta sylabami -krótsze teksty czyta ze zrozumieniem ale dłuższe czyta dla czytania -jest zadowolona ,że potrafi -a ja wiem ,że do wszystkiego trzeba czasu ,ważne aby zbytnim zmuszaniem nie zniechęcić dziecka Tak to przebiega u nas co zupełnie nie znaczy ,ze u was musi byc tak samo-każde dziecko inne Pozdrawiam was serdecznie i życzę powodzenia w nauce czytania :-)


gosia dzięki za tę info. zastosuje u nas. :-)
_________________
nic nie dzieje się przypadkiem..(Filip 2005)
 
 
kasia551210 
nawijacz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 25 Lis 2010
Posty: 1052
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2014-11-27, 19:32   

Ja korzystam obecnie w dalszej części E. Wianecką 4 cz i czasowniki - liczba pojedyncza oraz moje sylabki mam przesłane droga @ z fb - i zaczynam od łatwiejszych Bartosz zna litery - (nie zna dwuznaków) ale ćwiczymy na sylabach wyszukiwanie takich samych łączenie w pary - podpisywanie obrazków literami - sporo tego mamy także teraz mamy dłuższe wieczory to by nam się nie nudziło pracujemy (puki jeszcze nam się chce :okular: -) muszę powiedzieć że są efekty może nie za wielkie ale są - :tak: :okular:
_________________
Mama Bartosza z ZD lat 21 (01.010.1999) i córki Mai lat 23

,,Nie ważne, jak wyglądasz, liczy się, bowiem tylko to, co masz w sercu, a talent zawsze będzie wyżej ceniony od bogactwa i urody''
 
 
plaza 
trajkotek

Dołączyła: 14 Lis 2007
Posty: 2074
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2014-11-27, 21:47   

My uczymy czytać Szymona na zeszytach Cieszyńskiej czyli też sylabami.

Samogłoski zapamiętał w tydzień, sylaby idą duuużo oporniej ale mało ćwiczymy w domu :-x
_________________
Mama Szymka z zD ur 30.09.2007
i Marcina który przerósł swojego tatę
 
 
dagi 
złotousty


Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 2813
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: 2014-11-27, 22:45   

plaza napisał/a:
My uczymy czytać Szymona na zeszytach Cieszyńskiej czyli też sylabami.

Samogłoski zapamiętał w tydzień, sylaby idą duuużo oporniej ale mało ćwiczymy w domu :-x


Ja też mam zeszyty Cieszyńskiej ale jej te sylaby w ogóle nie idą :-?
Zresztą mój niezespołowy syn też nie czytał sylabami jak im Pani kazała na początku w szkole, powiedział mi jak był w pierwszej klasie że to czytanie sylabami jest głupie i czytał składając litery ;-)
_________________
Dagmara mama Klaudusi z zd (07.05.2008), Kacperka 12 lat i żona Krzysztofa
 
 
magda 
moderator
Członek Stowarzyszenia


Pomogła: 1 raz
Wiek: 48
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 6471
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-11-28, 07:48   

Oj u Kuby też to trwało długooooo :roll: Ale załapał.
Był i jest prowadzony mieszanymi metodami. Chciałam żeby sam sobie intuicyjnie wybrał tą najlepszą dla niego. Teraz czyta wolniutko, albo zgaduje ;-) ale stosuje sobie sylabowe czytanie, czytanie Domana a niekiedy literowanie.
Dziewczyny, których dzieci znają literki albo sylaby, spróbujcie przy czytaniu zamknąć dziecku uszy. Nasze dzieci nie słyszą co czytają a jak zamkniemy im uszy usłyszą tylko to co czytają, żadnych innych dobiegających dźwięków. U nas pomogło :spoko:
_________________
Magda - mama Karolinki (20 lat) i Kubusia z zD (13lat)
 
 
dagi 
złotousty


Pomogła: 4 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 2813
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: 2014-11-28, 09:08   

magda napisał/a:
Dziewczyny, których dzieci znają literki albo sylaby, spróbujcie przy czytaniu zamknąć dziecku uszy. Nasze dzieci nie słyszą co czytają a jak zamkniemy im uszy usłyszą tylko to co czytają, żadnych innych dobiegających dźwięków. U nas pomogło :spoko:


Muszę to wypróbować ;-)
_________________
Dagmara mama Klaudusi z zd (07.05.2008), Kacperka 12 lat i żona Krzysztofa
 
 
Frezja 
cichosza

Wiek: 41
Dołączyła: 16 Wrz 2014
Posty: 26
Skąd: okolice Piły
Wysłany: 2016-05-14, 06:27   

Witam. Łukasz uczy się czytać metodą krakowską. Często (niestety, nie codziennie, ale się poprawię) słucha płyt p. Wianeckiej i na razie pokazuje i trochę powtarza - słuchamy na razie samogłoski i wykrzyknienia, wyrażenia dźwiękonaśladowcze, sylaby i rzeczowniki cz 1,2,3 i 4, czasowniki l. poj. Oprócz tego pracujemy metodą krakowską, mamy wspaniałą terapeutkę. Metoda jest pracochłonna i czasochłonna, ale to nie znaczy że jest zła! Widzę, że moje dziecko bardzo interesuje się czytaniem. Chciałabym porozmawiać (popisać :-) )z rodzicami pracującymi z dziećmi tą metodą. Pozdrawiam.
_________________
Frezja - mama Moniki (10 lat), Łukasza (7 lat), Kingi (4 lata)
 
 
Iga 
złotousty


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 6243
Skąd: Dębica
Wysłany: 2016-05-14, 08:45   

Metoda krakowska
_________________
iga - mama Majowej z zD ur. 09.03.2007
www.gugaa.blog.onet.pl
www.najmajowniejsza.net
 
 
Anielka 
trajkotek


Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 28 Sty 2011
Posty: 2220
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-05-15, 14:14   

Frezjo, ja pracuję metodą krakowską. Jak chcesz pogadać, to przenieśmy się do wątku, który podała Iga.
_________________
mama Zosi (10.12.2003) i Franusia (15.10.2010 z zD) Franuś

FRANEK TAŃCZY :)
 
 
OlgaKomorowska 
mruczek


Wiek: 46
Dołączyła: 04 Cze 2015
Posty: 115
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-08-13, 20:07   

U Agaty też sprawdziła się metoda sylabowa. Ale jak była mała i uczyłyśmy się wymowy słów, to pod obrazkami, które jej pokazywałam miałam zawsze podpis - drukowanymi literami, bo są prostsze w zapisie. Być może to też pomogło. Dziś Agata czyta, ale w książce musi być większa czcionka i nie może być na kartce ciurkiem tekst.
_________________
Agata i Janek to moje super dzieciaki!
www.olgakomorowska.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu