FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Nasz wiek a zespół Downa - trochę statystyki
Autor Wiadomość
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-13, 12:07   Nasz wiek a zespół Downa - trochę statystyki

I ty możesz mieć dziecko z Downem
Roni Rabin


Od dziesięcioleci ciężarne kobiety powyżej 35. roku życia są rutynowo badane, by wykryć ewentualne defekty chromosomalne płodu, zwłaszcza zespół Downa. Młodsze kobiety były badane znacznie rzadziej ze względu na mniejsze ryzyko wad wrodzonych oraz zagrożenia związane z inwazyjnymi procedurami w rodzaju amniopunkcji.

Jednak teraz American College of Obstetricians and Gynecologists zaleca badania przesiewowe w kierunku zespołu Downa wszystkim kobietom ciężarnym, niezależnie od ich wieku.

Zmiana jest częściowo spowodowana przez nowe, mniej inwazyjne metody przesiewowe, na przykład badanie ultradźwiękowe, które pozwala ocenić ryzyko już w 11. tygodniu ciąży – choć nie jest tak dokładne jak bardziej inwazyjne procedury w rodzaju amniopunkcji czy biopsji trofoblastu (chorionic villus sampling, CVS).

Jednak nowe zalecenia mają też związek z demografią. Chociaż w przypadku starszych kobiet indywidualne ryzyko poczęcia dziecka z zespołem Downa jest większe, większość takich dzieci rodzą młode kobiety, ponieważ to one rodzą o wiele więcej dzieci.

- W świadomości położników 35 lat to wiek graniczny – mówi dr Deborah A. Driscoll, która kieruje oddziałem położniczym University of Pennsylvania i jest główną autorką nowych zaleceń. – Próbujemy od tego odejść.

- Trzeba pamiętać – ciągnie Driscoll – że wszystkie kobiety - niezależnie od wieku – powinny mieć możliwość skorzystania z badań przesiewowych w kierunku zespołu Downa, a także z badań diagnostycznych.

Zespół Downa to najczęstszy defekt chromosomalny, zdarza się u jednego na 800 żywo urodzonych dzieci. Dodatkowy chromosom sprawia, że twarz tych dzieci ma charakterystyczny wygląd, są upośledzone umysłowo w stopniu średnim lub ciężkim oraz bardziej narażone na wrodzone wady serca i inne problemy zdrowotne.

Ryzyko poczęcia dziecka z defektem chromosomalnym zwiększa się z wiekiem. W przypadku zespołu Downa ryzyko wynosi 1 do 1250 w wieku 25 lat, ale 1 do 106 w wieku lat 40.

Nowe zalecenia znoszą kryteria wiekowe, jeśli chodzi o badania przesiewowe i testy - starsze kobiety mogą wybrać tylko badanie przesiewowe, które pozwala przewidzieć stopień ryzyka, ale może nie być dokładne, podczas gdy młodsze mogą woleć bardziej inwazyjne, droższe, ale i dokładniejsze badanie diagnostyczne, na przykład amniocentezę (amniopunkcję – to analiza materiału genetycznego zawartego w płynie owodniowym).

Wyjaśniając nowe zalecenia, wielu lekarzy mówi, że graniczny wiek 35 lat zawsze był nieco arbitralny. – Dla wielu kobiet nic to nie znaczy, odczuwają to jako coś narzuconego - mówi dr James Goldberg, były przewodniczący komitetu genetycznego położników, który pomógł opracować nowe zalecenia.

Jak mówi Goldberg, 29-letnia kobieta i jej partner mogą teraz wybrać amniocentezę zamiast badania krwi. W przeszłości ta bardziej inwazyjna procedura rzadko była zalecana młodszym kobietom, ponieważ mogła czasami prowadzić do poronienia. Obecnie ryzyko jest uważane za stosunkowo niewielkie i - jak twierdzi Goldberg - dla niektórych par utrata normalnej ciąży w następstwie badania nie jest takim problemem jak urodzenie się dziecka z zespołem Downa, toteż decydują się podjąć ryzyko.

Nowe zalecenia, opublikowane w styczniowym wydaniu “Obstetrics and Gynecology”, obejmują oszałamiające bogactwo możliwych badań przesiewowych, spośród których będą musieli wybierać lekarze. Nie wszystkie badania będą dostępne dla wszystkich pacjentek, a jedna z nowszych metod opartych na badaniu USG wymaga specjalnego wyszkolenia i może nie być dostępna we wszystkich ośrodkach.

Badanie USG zwane „testem przezierności karkowej” (nuchal translucency test) polega na pomiarze ilości płynu, który zbiera się pod skórą na karku płodu. Istnieje silny związek pomiędzy pogrubieniem szyi w tym miejscu a ryzykiem zespołu Downa. Badania wykazały, że taki pomiar w połączeniu z dwoma badaniami krwi wykonanymi w pierwszym trymestrze może wykryć od 82 do 87 procent przypadków zespołu Downa.

- Pediatrzy od dawna wiedzieli, że u dzieci z zespołem Downa nadmiar skóry tworzy fałdy na karku - mówi dr Ray Bahado-Singh, członek zarządu Society for Maternal-Fetal Medicine. – To badanie może także wykrywać najczęstszą nieprawidłowość chromosomu płciowego – zespół Turnera, w którym zwykle dochodzi do pogrubienia szyi.

Problem w tym, że badanie USG musi być przeprowadzone we wczesnym okresie ciąży, między 11. a 13. tygodniem, kiedy kobiety mogą jeszcze nie wiedzieć, że są w ciąży albo nie zdążyły się zgłosić do położnika.

- Okienko jest bardzo wąskie – mówi Driscoll, podkreślając rolę bardzo wczesnej opieki prenatalnej. Jeśli pacjentka nie trafi do położnika w pierwszych 13 tygodniach ciąży, straci okazję do wykonania tego badania.

Kilka badań krwi może wykryć defekty chromosomalne w drugim trymestrze ciąży – należą do nich testy "potrójny" i "poczwórny”, które dotyczą nieprawidłowych poziomów markerów biochemicznych, białek i hormonów. Jednak podczas gdy test poczwórny wykrywa do 81 procent przypadków zespołu Downa, tak zwane podejście zintegrowane, które wykorzystuje zarówno przezierność karkową, jak i test poczwórny oraz inne badanie krwi, pozwala wykryć 94 do 96 procent przypadków. Gdy chodzi o inne defekty chromosomalne, badania przesiewowe mogą być mniej czułe.

Organizacja March of Dimes (państwowa, społeczna agencja zdrowia w USA, której misją jest poprawa kondycji zdrowotnej dzieci – przyp. Onet) z radością powitała nowe zalecenia.

- Nowe zalecenia są znacznie lepsze dla szerszej grupy przyszłych matek – mówi dr Nancy Green, kierowniczka organizacji do spraw medycznych. – I o to chodzi w przypadku zdrowia publicznego - zrobić jak najwięcej dobrego dla jak największej liczby osób. W tym przypadku dobrem jest informacja, której ludzie potrzebują, aby podjąć decyzję.

:arrow: źródełko
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 45
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-01-13, 16:38   

Dobrze, że teraz są takie możliwości - mimo wszystko. Bez względu na decyzję kobiety, każda ma prawo wiedzieć o stanie zdrowia dziecka. Tym bardziej, że możliwe jest wtedy leczenie prenatalne - jeszcze w łonie matki.
Moja mama urodziła mnie w wieku 37 lat. Wtedy nie było wykonywane nawet usg. Ale lekarz mówił, czym sie pani przejmuje, ma pani trzech zdrowych synów - to teraz będzie zdrowa córa ;-) na szczęście sprawdziło się i jestem zdrowa. A jeszcze większe szczęście miała moja teściowa. Mój mąż Rafał ma o 20 lat młodszą siostrę (zdrową). Teściowa urodziła w wieku 43 lat. Tylko że ona rodziła już w "naszych" czasach, ale trafiła na lekarza z "poprzedniej" epoki, który powiedział jej to, co inny lekarz 20 lat temu mojej mamie - ma pani dwóch zdrowych synów to i to dziecko będzie zdrowe. Dobrze, że Monika okazała się rzeczywiście zdrową dziewczynką :spoko:
No cóż - a ja w wieku 24 lat urodziłam Martynkę z zD........ Rodziłam "w tych czasach" ale sprzęt usg był "starej daty" :-( i na wszystkich badaniach z usg, mam wpis - wad płodu nie stwierdzono. Nie mam żalu o zD, nieraz nie widać ale o wadę serca.....
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
GRADKA12 
nawijacz

Wiek: 48
Dołączyła: 26 Paź 2006
Posty: 863
Skąd: legnica
Wysłany: 2007-01-14, 00:13   

Asia, w moim przypadku było tak samo. Kilkakrotne badania USG nie wykazału żadnych wad genetycznych i wady serduszka u Michałka.Kardiochirurg prof. Moll w ICZMP nie mógł uwierzyć jak można było nie zauważyć tak ciężkiej wady serca. Ale nie dość,że sprzęt mamy kiepski to jeszcze do tego lekarze niedouczeni (podobno pani doktor, która robiła USG to specjalista :cry: )
_________________
MAMA MICHAŁKA 25.05.2005 zD, Dominika i Bartosza
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-14, 10:00   

Po czterdziestce większe ryzyko martwych urodzeń
PAP, msu

U kobiet, które zachodzą w ciążę po 40 roku życia częściej dochodzi do obumarcia płodu i urodzenia martwego dziecka, ale można temu zapobiegać dzięki odpowiednim badaniom - poinformowano podczas konferencji położników w San Francisco.
Przyczyny, dla których niektóre dzieci rodzą się nieżywe pozostają zwykle niewyjaśnione. Wiadomo, że ryzyko jest większe w przypadku stanu przedrzucawkowego i cukrzycy u matki czy też niewłaściwej pozycji łożyska.

Naukowcy z amerykańskiego uniwersytetu w Yale przeprowadzili badania, by sprawdzić, w jakim stopniu na ryzyko obumarcia płodu w macicy i martwego porodu wpływa wiek. W tym celu przejrzeli dane dotyczące 11 milionów dzieci, urodzonych przez kobiety od 15 do 44 roku życia w latach 1995-1997. Wyeliminowano komplikacje związane ze zdrowiem matki oraz wady wrodzone płodu, a następnie porównano materiał z danymi US Centers for Disease Control, gdzie rejestrowane są przypadki śmierci dzieci.

Okazało się, że ryzyko martwego urodzenia było dla kobiet pomiędzy 40 a 44 rokiem życia trzykrotnie wyższe niż pomiędzy 25 a 29 rokiem życia.

:arrow: źródełko
_________________
Monika, mama anielskiego Kubuli z zD (ur. 18.09.2005 - zm. 31.07.2006) , Ninki (ur. 16.02.2010 r.) i Lilki (ur. 4.02.2014 r.)
 
 
Kalinka 
nawijacz


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 1038
Wysłany: 2007-09-08, 11:29   

Post Eweli_up przeniosłam :arrow: tutaj.

Magura Twój post jest :arrow: tutaj :-)
_________________
Kala 16 lat, Kasia 15 lat i reszta towarzystwa
 
 
Asiulinka27 
nawijacz
Patryczek ur.04.02.2006


Wiek: 44
Dołączyła: 22 Sie 2007
Posty: 552
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2007-09-19, 21:36   

MOja mam urodziła mnie jak miała 35 lat- jestem zdrowa. Będąc w szpitalu z Patrykiem po operacji serca, poznałam młodą dziewczyne która miała 8 letniego syna z zespołem, zdziwiłam się, że taka młoda a ma już tak duże dziecko, spytałam się ile miała lat jak urodziła, niezgadniecie... 16! :cry:
_________________
Asia, mama Patryczka z ZD lat 11 i Kamilka prawie 9 lat :)
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 45
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-09-22, 23:13   

A ja gdzieś czytałam, że ryzyko urodzenia dziecka z zD jest większe u bardzo młodych kobiet jak i u starszych. W pierwszym przypadku komórki jajowe mogą być jeszcze "niedojrzałe do zapłodnienia" w drugim ulegają starzeniu. Tylko jak tłumaczyć te kobiety "w najlepszym wieku rozrodczym" ;-)
Moja mama urodziła mnie w wieku 38 lat, teściowa (przede mną) urodziła zdrową córkę w wieku 43 lat. Tak się bała a o mnie była spokojna ;-)
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
joa
trajkotek
joa


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 2361
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-12-05, 14:57   

Nie wiem, czy to dobre miejsce:

Powinny być babciami, a dopiero rodzą
To nie kolejna moda rodem z Hollywood. Gwiazdy uwidoczniły trend, który od jakiegoś czasu był jedynie statystyką. A mianowicie, że coraz więcej kobiet po 35. roku życia decyduje się na pierwszą ciążę.


Do niedawna w społeczeństwie pokutowało przekonanie, że nieco starsze kobiety, które przekroczyły już okres swej największej płodności, nie powinny rodzić, mając na uwadze komplikacje związane zarówno z własnym, jak i potencjalnego dziecka zdrowiem. Tymczasem minął już okres, kiedy nastolatki zostawały rodzicami, a 40-latki miały pierwsze wnuki. W dobie, kiedy ważniejszy niż stan zdrowia jest stosunek do macierzyństwa, a kobiety po trzydziestce są zadbane, wysportowane i zabezpieczone finansowo – to właśnie one są lepszymi kandydatkami na matki, niż nieodpowiedzialne małolaty. One nie igrają z własną płodnością, ale racjonalnie podchodzą do macierzyństwa i z całą odpowiedzialnością chcę całkowicie poświęcić się dziecku. Dzisiejsze 40-latki czują się młodo, a dzięki postępowi medycyny nawet te panie, które już wcześniej starały się zostać matkami, ale ze względu na niepłodność musiały porzucić marzenie o powiększeniu rodziny, wygrywają z Matką Naturą.

Lekarze już dawno wykazali, iż przebieg ciąży, porodu i połogu jest związany nie tyle z wiekiem, co ze stanem zdrowia, kondycją fizyczną i psychiczną kobiety, a także jej stylem życia. Pod tym względem dobrze odżywiające się i dbające o swe ciało 35-latki nie muszą w niczym ustępować 25-latkom. Także ryzyko wystąpienia u dziecka niektórych wad chromosomalnych, jak np. zespół Downa, czy wrodzonych wad innego pokroju, już niezależnych od wieku, można wykryć jeszcze w łonie matki dzięki badaniom prenatalnym. Co więcej, świadoma macierzyństwa, a przede wszystkim dobrze zarabiająca dojrzała kobieta, jest w stanie lepiej znieść przykrości jakie szykuje los. Ostatecznie należy jednak pamiętać o pokrzepiających statystykach: większość dzieci, bo aż 96 procent, rodzi się całkowicie zdrowa. Spośród 4 procent dzieci urodzonych z wadami prawie połowa ma niewielkie defekty, które w niczym nie wpływają na jakość życia lub mogą być korygowane chirurgicznie. Zaburzenia chromosomalne (najczęściej jest to zespół Downa), stanowią zaledwie około 0,6 procent wad wrodzonych.

Dalej jest tu, ale to ju o gwiazdach:

http://zyciegwiazd.onet.p...za,artykul.html
_________________
Piotruś-zD, ur. 27.08.2006r.
Oleńka-ur. 26.03.2009r.
Adusia-ur. 06.12.2010r.
 
 
groszek 
junior admin


Pomogła: 14 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 17123
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-06, 23:25   

W tym temacie ja tak się wypowiem, ze swojego doświadczenia:Jak urodziłam Marysię miałam 24 lata i sporo cierpliwości i dużo sił. Jak urodziłam Mateusza miałam owe magiczne 35, duże doświadczenie jako matka, sporo cierpliwości, ale mało siły . Jak urodził się Maks nie mam ani cierpliwości , ani siły, a zdobyte wcześniej doświadczenie mogę potłuc o kant
W każdym razie jedno jest dla mnie pewne. Kobiecie przed 40, która do tej pory zajmowała się tylko sobą będzie bardzo trudno przestawić punkt ciężkości z siebie na dziecko .
_________________
Dzieci groOszkòw
Marysia 37
Maciek i Kasia po 35
Marcin 32
Małgosia 30
Mateusz 26

Maksymilian 19 (17.06.2005)
 
 
Marta Witecka 
złotousty
Marta Witecka


Pomogła: 12 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 12 Mar 2007
Posty: 4838
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-07, 11:10   

Groszku zachwyca mnie ta Twoja mądrość! To jest konkretne doświadczenie. Szóstka dzieci to nie codzienność, a do tego Maks, dla którego robisz bardzo wiele z wiernym Ci Tomkiem i to wtedy gdy sił jest już mniej.
Nikt mnie nie przekona, że pani w wieku 60 lat może rodzić (dziś medycyna na to pozwala), bo przecież nie chodzi o samo urodzenie! Potem jest około 20 lat, w czasie których trzeba z tego słodkiego maluszka wychować dojrzałego człowieka. Nie przypuszczam, aby 75- letnia babcia dobrze radziła sobie z nastolatkiem... :lol:
_________________
Szczęśliwa mama Janka (25) Szymka z zD (23) Jonatana (20) Jakuba z zD (18) i Noemi (16)
 
 
magdalenka 
złotousty


Pomogła: 5 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 5141
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-03-14, 00:06   Statystyka - w jakim wieku urodzilysmy dziecko z zD?

No wlasnie ,ile mialysmy lat jak urodzilysmy nasze dzieci?
Mowi sie ze najczesciej zD wystepuje u matek po 40 roku zycia,ale skad te dane?? , na amerykanskim forum taka statystyka forumowiczow zostala juz przeprowadzona,w statystyce wzielo udzial 220 mam, a wiec :
mamy w wieku 18 - 20 lat - 7 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 20 - 30 lat - 92 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 31 - 39 lat - 97 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 40 i wiecej - 24 urodzilo dziecko z zD

Tutaj link dla wiarygodnosci moich danych :arrow: DownSyn - statystyka
_________________
Just when you think you have learned what you need to know in life, someone truly special comes into it and shows just how much more there is
Kai 7 lat i Nel 9 lat
Filmik Kaia
 
 
monniks 
gaduła


Wiek: 47
Dołączyła: 24 Paź 2007
Posty: 533
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-14, 00:11   

Ja urodzilam Weroniczke na miesiac przed 30. urodzinami.
_________________
Monika, mama Weroniczki z zd (21.05.2007)
 
 
magdalenka 
złotousty


Pomogła: 5 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 5141
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-03-14, 00:18   

Ja mialam 30 lat jak urodzilam Kaia
_________________
Just when you think you have learned what you need to know in life, someone truly special comes into it and shows just how much more there is
Kai 7 lat i Nel 9 lat
Filmik Kaia
 
 
Ika 
gaduła

Dołączyła: 10 Lis 2007
Posty: 443
Skąd: Nowy Jork
Wysłany: 2008-03-14, 00:27   

Ja miałam prawie 30 lat
_________________
Iwona mama Leny 5,5 (zD) i Filipa 6,5 lat (PDD)
 
 
aqua 
nawijacz

Dołączyła: 05 Lis 2006
Posty: 1323
Wysłany: 2008-03-14, 05:07   

20 lat mialam jak powilam me dziecie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu