FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Świadczenia rodzinne za granicą
Autor Wiadomość
stokrota 
trajkotek


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 26 Lut 2007
Posty: 1901
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-09-13, 18:10   

julina - zobacz tu

nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale:

1. świadczenia wypłaca kraj w którym się pracuje, nie w którym mieszka
2. jeśli rodzinne jest niższe niż u nas, to powinnaś dostać dopłatę

o pielęgnacyjnym nic się na razie nie dowiedziałam
_________________
Iwona, mama Ani z zD (30.01.1990 - 10.09.2023)
 
 
nefre 
złotousty


Pomogła: 6 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 19 Cze 2008
Posty: 6417
Wysłany: 2013-08-10, 11:23   

Czy ktoś się orientuję jak to jest ze świadczeniem pielęgnacyjnym, w przypadku, gdy matka z dzieckiem wyjeżdża za granicę do kraju UE, ponieważ pracuje tam ojciec dziecka? Matka nadal nie pracuje, tylko opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym?

Bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie :-)
_________________
mama Natiego z zD (06.06.2008) i Nikosia (29.06.2011)
sukcesy Natusiowe
 
 
julina 
trajkotek


Wiek: 45
Dołączyła: 06 Lut 2010
Posty: 2306
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-08-10, 14:32   

Nefre jeżeli matka wyjeżdża za granice to niestety mus zawiesić pobierania świadczenia i zasiłku pielęgnacyjnego. Jak tak miała i na nic zdały się moje tłumaczenia,że ty mój mąż pracuje a ja siedzę w domu z niepełnosprawnym dzieckiem.Koleżanka może starać się o świadczenia na dziecko w kraju , w którym pracuje mąż.
_________________
Monika mama Julci ( 13.05.2003) i Bartosza z ZD ( 24.11.2009)
 
 
nefre 
złotousty


Pomogła: 6 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 19 Cze 2008
Posty: 6417
Wysłany: 2013-08-10, 14:39   

Dzięki Julina :* tak myślałam, ale ponoć na wychowawczym można być, więc zastanowiło mnie świadczenie pielęgnacyjne.

ps. koleżanka, czyli nefre
_________________
mama Natiego z zD (06.06.2008) i Nikosia (29.06.2011)
sukcesy Natusiowe
 
 
forest777 
mruczek

Wiek: 43
Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 64
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-11-29, 08:22   

Odechcialo mi sie socjalnego jak mi pani w urzedzie po złożeniu wszystkich dokumentów (pytałem 3 razy) zadzwoniła do zony. Prosiłem, ze sprawę chce załatwić od ręki bo zona bedzie sama , ze zwlekalem, ze chce mnie zabić, ze jest ciężka atmosfera w domu. Jak krowie na rowie. Powiedzieli ze to już wszystkie dokumenty po czym zadzwonili do zony żeby doniosła zaświadczenia ze nie pobieramy kasy z innych miast , w których wcześniej mieszkaliśmy. Kilkadziesiąt kilometrów. Oni mam wrażenie teraz w urzędach są szkoleni jak sobie w głowie poukładać żeby mieć w d... Tych co przychodzą i sie niczym nie przejmować ,plus uśmiech:)



A czy moze ktoś wie jak sprawa wyglada w Szwajcarii ?
Pozdrawiam :)
_________________
O Boże ,żeby tylko było zdrowe!!!
- ZDROWIE NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE
 
 
Mama Ewy 
trajkotek


Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 2099
Wysłany: 2013-11-29, 08:27   

Pomijając nerwy,jakie Was to kosztuje,to wygląda jak żart.
Aż się chce napisać,że pewno szybciej załatwisz w Szwajcarii ,przez telefon,niż u nas osobiście.
Współczuję.
_________________
Ewci z zD
 
 
nefre 
złotousty


Pomogła: 6 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 19 Cze 2008
Posty: 6417
Wysłany: 2013-11-29, 18:05   

Mnie się nawet nie chce pisać o tym, co przechodzę z naszym Mopsem od czasu, kiedy Irek wyjechał za granicę. To jest jak jakiś durny film pseudo-psychologiczny.
Robią z człowieka wielbłąda :-(
Jestem tam przynajmniej raz w tygodniu ostatnio i spędzam z paniami po ok 2 godziny. W poniedziałek jak byłam, przy nich napisałam trzy pisma, z czego żadnego nie złożyłam, bo każde okazywało się złe. Zmieniały zdanie co chwila, a ja pisałam, po czym okazywało się, że to jednak nie tak.
W końcu dały mi nr telefonu do ropsu w katowicach, bym tam sobie przedzwoniła i zapytała dokładnie co mam robić. No, żarty sobie ze mnie robią, a ja się tylko denerwuję :-(

I jeszcze usłyszałam, że jak przyniosę zaświadczenie od męża o podjęciu działalności gospodarczej za granicą już przetłumaczone przeze mnie (na mój koszt), to sprawa będzie szybciej załatwiona :wow:

Szkoda nerwów, słów, siwych włosów i zmarszczek ;/
_________________
mama Natiego z zD (06.06.2008) i Nikosia (29.06.2011)
sukcesy Natusiowe
 
 
forest777 
mruczek

Wiek: 43
Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 64
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-02, 17:02   

Ja chyba będę chodził z kamera do urzędów , chociaż sie ludzie pośmieja a moze i ja ?:) hahahahaha
_________________
O Boże ,żeby tylko było zdrowe!!!
- ZDROWIE NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE
 
 
forest777 
mruczek

Wiek: 43
Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 64
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-19, 21:17   

"Zona powiedziala ze pan nie bedzie papierow skladal bo sie pan zdenerwowal, to prawda?" Mysleli ze zaprzecze, to im wyjasnilem to co napisalem we wczesniejszym poscie , od razu sprawa nabrala innych obrotow:)

Musze tutaj cos dobrego jednak napisac. Ostatnio w urzedzie Mops OK , Panie wytlumaczyczy dlaczego mialem te zaswiadczenia z innych miast podeslac ( bo te miasta widnieja u nas w dowodach) no to wytlumaczylem, ze wlasnie wyrobilem dowod. Zawolali kierowniczke a ta grzecznie pyta dlaczego nie chce po te zaswiadczenia? Bo ja nie bede robil rzeczy bez sensu. To nie moj problem, ze to tak funkcjonuje pomyslalem. Pani mi powiedziala ze mogli oni wyslac ale chcieli zebym mial szybciej dlatego to zlecili mi. Ucieszylem sie ! Wytlumaczylem ze zaswiadczenia nie potrzebne bo mamy z zona nowe dowody z adresem aktualnym, pabianickim. No tak ale na wniosku jest adres inny. Popatrzylem na nia normalnie , zachecajac zeby cos z tym zrobila i powiedziala. DOBRZE :) Sprawa zalatwiona:)

Pomyslalem ze te kilkaset zlotych to nie sa male pieniadze i ze te forse trzeba zebrac z obywateli biednego kraju. Poczulem wdziecznosc za te pieniadze i chcec zrezygnowania z nich jak tylko oredko sie da:) moze w styczniu?:)
_________________
O Boże ,żeby tylko było zdrowe!!!
- ZDROWIE NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE
 
 
emilka
nawijacz


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 1096
Wysłany: 2016-02-01, 10:41   

No to dzisiaj się moja droga zaczęła z MOPSem. Złożyłam papiery że Tomek wyjechał żeby to rodzinne wstrzymać a oni wstrzymali mi wszystko włącznie ze świadczeniem pielęgnacyjnym na Emilkę . Czyli całkowicie jestem na garnuszku męża. Koleżance liczyli rok!!! zanim się doliczyli. Zobaczymy jak będzie u nas. Paranoja wstrzymuje jedno żeby nie było że oszukuje a oni mi zabierają to co nie podlega rozliczeniu. To tylko w Polsce :-?
 
 
Iga 
złotousty
iga


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 9683
Skąd: Dębica
Wysłany: 2016-02-03, 11:35   

Lepiej tak, niz jak mialabys wracac. Ja musialam wrocic prawie za rok zasilek pielegnacyjny. A zasilek dla czego wstrzymali?
_________________
iga - mama Majowej z zD ur. 09.03.2007
www.gugaa.blog.onet.pl
www.najmajowniejsza.net
 
 
emilka
nawijacz


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 1096
Wysłany: 2016-02-03, 13:52   

bo takie są procedury że wstrzymują wszystko :-x .Troche się kłóciłam i za pierwszym razem w grudniu wyszłam, bo powiedziałam że zmuszają mnie do oszukiwania .Jak pierwszy raz tam byłam to zabrałam papiery i wyszłam bo to było zaraz po wyjeździe Tomka i została bym już całkiem bez niczego bo on dopiero zaczął prace. Tam miał wydatki z mieszkaniem, ubezpieczenie na dodatek na początku mało zarobił i nie miał co przysłać, a oni na dodatek mi chcieli blokować świadczenie, tłumacząc się że takie mają procedury. Wytknęłam im że sumienia nie mają . Kobietka za biurkiem stwierdziła że coś pokombinuje i poszła do kierowniczki. Kierowniczka przyleciała i stwierdziła że jeśli by oni to rozpatrywali to dało by się to obejść ale oni te papiery wysyłają do Rzeszowa a oni nie popuszczą.
Iga ile u Was trwało to ich liczenie ? długo ?
 
 
Iga 
złotousty
iga


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 9683
Skąd: Dębica
Wysłany: 2016-02-03, 14:27   

emilka
Po pierwsze odpusc sobie rodzimy MOPS i idz do rzeszowskiego ROPSU. Tylko oni przyjmuja interesantow dwa razy w tygodniu albo trzy. Odpodanie Ci korespondencja miedzy tymi dwoma urzedami.
To zalezy, ja nie bralam zadnego zasilku w Polsce. Potrzebowalam tylko zaswiadczenia ze nic nie pobieram. I jakbym od razu pojechala do Rzeszowa to pewnie by mnie poinformowali o tym ze mam zawiesic te 153 zl.
U mnie trwalo to ponad pol roku. Urzedy zagraniczny i polski skontaktowaly sie miedzy soba i zaczeli mi wyplacac. Tylko, ze ja nie odbieralam pism, bo przychodzily na moj adres, a mnie tam nie bylo i wracalo do Rzeszowa.

Nie wiem o co sie starasz za granica i w jakim kraju, zasilku Twojego nie powinni Ci chyba wstrzymywac jak tylko starasz sie o rodzinne. Co kraj to obyczaj.

Wybierz papiery i jedz do Rzeszowa, wiem, ze pewnie to skomplikowane ale oni sa na bierzaco co i jak ma wygladac i w miare sie nie myla. Znaczy nie opowiadaja bzdur rodzicom.

Twoj maz juz zlozyl dokumenty o rodzinne? W tym kraju sa jakies zasilki dla osob niepelnosprawnych?

A i cokolwiek bedzie Ci brakowac, to to od razu Ci powiedza.
_________________
iga - mama Majowej z zD ur. 09.03.2007
www.gugaa.blog.onet.pl
www.najmajowniejsza.net
 
 
emilka
nawijacz


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 1096
Wysłany: 2016-02-04, 08:41   

Kontakt do Rzeszowa dostałam od mojego MOPsu bo i tak tylko od nich dowiem się wszystkiego.Zostałam poinformowana że po zakończeniu procedury dostanę wyrównanie świadczeń na Emilkę. Wielu ludzi po prostu nie zgłasza faktu zwiększenia się zarobków w rodzinie i pobierają rodzinne w Polsce nadal, ja mam kilku tak życzliwych ludzi w koło siebie że nie raz zgłaszali coś za mnie ;/ Wolałam zrobić to sama za nim ten dług mi znacznie urośnie.
Ja z dziećmi nie wybieram się do męża,zostajemy w Polsce, a u niego na razie rodzinnego nie ma.
Na razie się nie martwię bo Tomek ma tam pracę i my tu mamy za co żyć. Jak złożyłam papiery to byłam wściekła bo jakoś jest to dla mnie niewyobrażalne ale ochłonęłam i szczerze dzisiaj to olewam.
 
 
angelika kuspa 
złotousty


Pomogła: 4 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 3741
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: 2016-02-05, 18:07   

Emilka, ale wszystkie świadczenia powinni Ci wstrzymać dopiero kiedy przedstawisz zaświadczenie o pierwszym przepracowanym miesiącu przez męża( ja tak robię już 10 lat)i jego dochodzie. Poza tym świadczenie pielęgnacyjne i tak Tobie się należy( bo to jest bez progu dochodowego), więc jeśli Ci to wstrzymali to będą musieli później spłacić. Najlepiej skontaktuj się ROPSem i proś o szybsze rozwiązanie sprawy świadczenia pielęgnacyjnego.
_________________
Angelika, mama Weroniki 23l.,Kornelii 17 l. i Adrianny (17.09.07 r. z zD)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu