FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Ranking lekarzy - Poznań i okolice
Autor Wiadomość
mag77 
cichosza

Wiek: 45
Dołączyła: 12 Lut 2013
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-08-28, 03:54   

Gregona,
nami ta Pani dr (na Bukowskiej) też się zajmuje, chociaż wydaje mi się nieco zakręcona i rozkojarzona (wycisk robiła jednak dr Brzozowska).
To, że płytka wypada z buzi to podobno dobrze. Wtedy maluch lepiej z nią pracuje, musi podciągać żuchwę i pionizuje język. Nasza pierwsza płytka zasysała się pod podniebienie i Franek pracował buzią, ale nie tak skutecznie jak teraz (pierwszą płytkę zgubiliśmy - nie pytaj jak, bo sama nie wiem i musieliśmy zrobić nową).
A mnie się wydawało, że na okres ząbkowania zaprzestaje się stosowania płytki? I właśnie dlatego, że starsze (roczne) dzieci są bardziej ruchliwe i "kumate" - najlepiej robić płytkę po 3-cim miesiącu. Franek ma płytkę od piątego miesiąca i toleruje ją bez problemów chociaż też potrafi wypchnąć językiem lub wyjąć palcem, ale jak się skoncentruje na czymś to o płytce zapomina. A ten patent z łyżeczką też przerabiamy... :)

Przydałby się dobry internista od naszych dzieci w Poznaniu, ale już o to pytałam i ani widu... ani słychu...

Co do neurologa, to koleżanka polecała mi panią dr Wiktor na Przybyszewskiego - ale ja chodzę na Wichrowe Wzgórze (przepisałam się do dr Szczytko, idę we wrześniu do niej pierwszy raz, to potem mogę opisać wrażenia).
_________________
Magda - mama Franka z ZD (31.01.2013)
 
 
gregona 
mruczek


Wiek: 42
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 75
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-08-29, 12:37   

Znalazłam optyka godnego polecenia, facet przemiły z podejściem do dzieci, także tych zespołowych, w gabinecie fotel dla księżniczki i fotel "samochodowy" dla chłopców lub dziewczynek z zacięciem do motoryzacji :) przyjmuje na winogradach podaje namiar na stronę www http://smokoptyk.pl/
_________________
www.ekotropiciel.pl
 
 
agnes W 
gaduła


Wiek: 44
Dołączyła: 26 Sie 2013
Posty: 366
Skąd: k/Poznań
Wysłany: 2013-09-02, 14:16   

Witam :-)
Może nie mam jeszcze takiego doświadczenia wśród specjalistów .Ale na razie jestem zadowolona z tych lekarzy do których uczęszcza mój synek franek , mam ich z polecenia .
neurolog- dr Toczko ul Grunwaldzka na NFZ
endokrynolog - dr Gertig Al.solidarności
okulista - dr Grottel ul. Świt na NFZ
Centrum logopedyczne KLONKOM Ilona Klonecka ul. Sucholeska Suchy Las na NFZ
Wielkopolskie Centrum Rehabilitacji i Profilaktyki Dzieci i Młodzieży ul. Bułgarska przy stadionie Lecha .My chodzimy do pana Radka na rehabilitacje ma on super podejście do malutkich i większych dzieci.Tyle ,że tam mają dzieci za darmo które są zameldowane w Poznaniu :-( ( chyba ,ze się coś zmieniło )Wielkopolskie Centrum Rehabilitacji powstało w 2009r. dzięki środkom uzyskanym z programu Miasta Poznania.Również w tym centrum można korzystać z Lekarzy specjalistów my chodzimy tam do Kardiolog -dr Hanna Górzna -Kamińska
Nie wiem kiedy mam pójść z frankiem(4,5miesiaca) do ortodonty :?: Mały zaczął się ślinić i wkłada rączki do buzi
Pozdrawiam :roll:
_________________
Aga -mama Huberta 14 i Franka z ZD (12.04 2013)
 
 
Makowa 
mruczek

Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lut 2012
Posty: 102
Skąd: pow. poznański
Wysłany: 2013-09-10, 11:33   

Właśnie wróciłam od prof. Brzozowskiej z Centrum Stomatologii. I polecam. Każde dziecko z ZD powinno się zjawić u ortodonty. U nas po wyjściu nowych zębów okazało się, że Bruno ma przodozgryz. Ma 15 mies. i dopiero teraz dostanie pierwszą płytkę. I wiadomo, że będzie problem z jej akceptacją..., ale będę walczyć!
_________________
Mama Heli (ur. 10.09.2010 r.) i Brunona z ZD (ur. 24.05.2012)
 
 
gregona 
mruczek


Wiek: 42
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 75
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-10, 20:49   

mag77 napisał/a:
Gregona,
nami ta Pani dr (na Bukowskiej) też się zajmuje, chociaż wydaje mi się nieco zakręcona i rozkojarzona (wycisk robiła jednak dr Brzozowska).

Mało powiedziane, ta kobieta żyje w innej czasoprzestrzeni, nie było profesor więc to ta zakręcona robiła odlew i wydaje mi się, że jest on zrobiony źle bo Antek się dławi, już na miejscy dopiłowała ją... :/
mag77 napisał/a:
A mnie się wydawało, że na okres ząbkowania zaprzestaje się stosowania płytki? .

No właśnie na tej płytce było widać, że zaczynają mu się wyrzynać górne jedynki, a ona coś tam mruczała do siebie...Antkowi idą górne zęby hurtem, gorączkuje do 40st ma max obrzęk, tej płytki wogóle nie wkładam. Włożyłam raz. Poza tym nie jestem co do niej przekonana. Tojtojstwo na tych drutach, a Antek ma jeszcze okulary i aparaty słuchowe... czasem mam wrażenie, że to takie 'eksperymentowanie' na nim...wywala jęzor jak jest zły albo chce spać, a tak całkiem ładnie trzyma zamkniętą buzię...i mam mu to wpychać? na te zapuchnięte dziąsła i to duszenie się jego...brrr...
Logopeda mówiła, że to niema wypadać i że w Niemczech robią to na klej ortodontyczny (klei się do podniebienia) bez żadnych drutów na zewnątrz...a tu piszecie, że ma wypadać... ja się w tym gubię :(
_________________
www.ekotropiciel.pl
 
 
efcia 
trajkotek


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Lut 2011
Posty: 2418
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2013-09-11, 11:30   

My jak pisałam kiedyś, byliśmy ale z p. profesor się nie widzieliśmy a przyjął nas jej asystent.
Teraz stwierdzam a zaznaczam, że też byliśmy napaleni na ta płytkę, nie mieliśmy jej jednak, to stwierdzam, że nie każde dziecko musi taką płytkę z wąsami mieć. Okazało się po latach, ze Dawid świetnie pionizuje język i zamyka buźkę, a wszystko dzięki masażom wewnątrz i na zewnątrz buźki.
Uważam, ze to tak jak z rehabilitacją trzeba robić wszystko w miarę rozsądku.

U nas płytka nie była potrzebna, ale jak miał kilka miesięcy logopedzi przekonywali nas, że tak i my chcieliśmy wszystkiego spróbować dla naszego dziecka. Ale i spotkaliśmy na swojej drodze takich logopedów, którzy w swojej pracy nie mieli jeszcze dziecka z taką płytką.

Nam zamiast płytki powiedziano, ze możemy sprawdzić czy ona w ogóle zda egzamin u Dawida. Podklejaliśmy kawałek chrupki lub opłatka na podniebienie, jesli dziecko zacznie językiem je ściągać bo drażni to podniebienie, to wtedy byłby sens zakładać płytke. Dawida nic nie raziło, język nawet się nie unosił do góry, stąd nasza rezygnacja z jej robienia I nie żałuję, oszczędziliśmy sobie mozolnej pracy, stresu z zakładaniem, wypluwaniem, wyrzucaniem wkładki i nieprzespanych nocy przez nią. Dla siebie i dla Dawida.
_________________
Ewa, mama Mikołaja (19.02.2006) i słodkiego Dawidka z ZD (06.03.2010)
 
 
efcia 
trajkotek


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Lut 2011
Posty: 2418
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2013-09-11, 11:32   

My jak pisałam kiedyś, byliśmy ale z p. profesor się nie widzieliśmy a przyjął nas jej asystent.
Teraz stwierdzam a zaznaczam, że też byliśmy napaleni na ta płytkę, nie mieliśmy jej jednak, to stwierdzam, że nie każde dziecko musi taką płytkę z wąsami mieć. Okazało się po latach, ze Dawid świetnie pionizuje język i zamyka buźkę, a wszystko dzięki masażom wewnątrz i na zewnątrz buźki.
Uważam, ze to tak jak z rehabilitacją trzeba robić wszystko w miarę rozsądku.

U nas płytka nie była potrzebna, ale jak miał kilka miesięcy logopedzi przekonywali nas, że tak i my chcieliśmy wszystkiego spróbować dla naszego dziecka. Ale i spotkaliśmy na swojej drodze takich logopedów, którzy w swojej pracy nie mieli jeszcze dziecka z taką płytką.

Nam zamiast płytki powiedziano, ze możemy sprawdzić czy ona w ogóle zda egzamin u D, język nawet się nie unosił do góry, stąd nasza rezygnacja z jej robienia I nie żałuję, oszczędziliśmy sobie mozolnej pracy, stresu z zakładaniem, wypluwaniem, wyrzucaniem wkładki i nieprzespanych nocy przez nią. Dla siebie i dla Dawida.

Kurcze wysłało się dwa razy, wybaczcie
_________________
Ewa, mama Mikołaja (19.02.2006) i słodkiego Dawidka z ZD (06.03.2010)
 
 
gregona 
mruczek


Wiek: 42
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 75
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-11, 23:25   

A mnie logopeda nakłania do jazdy do Monachium po tą płytkę, a ja się biję z myślami...
_________________
www.ekotropiciel.pl
 
 
klooocuszek 
złotousty


Pomogła: 8 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Sty 2010
Posty: 3216
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-12, 07:42   

A mi się po prostu marzy lekarz rodzinny z prawdziwego zdarzenia :roll:
_________________
Honia - mama Kuby (20.08.2008) i Leny (14.06.2013)
 
 
asika1979 
gaduła


Wiek: 44
Dołączyła: 29 Sty 2013
Posty: 319
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-09-20, 22:02   

Makowa napisał/a:
Dzięki, do Bartka łatwiej sie dostać niż do Poradni Jaskółka. Jakie doświadczenia macie z "Jaskółką" Stowarzyszenia Na Tak? A tak w ogóle jest sens zapisywać się i tu i tam?


My byliśmy na jednym spotkaniu z rehabilitantem w Jaskółce. Ciężko się tam dostac. Pół godziny cwiczeń raz na trzy tygodnie to trochę mało :-( A z "Bartka" jestem zadowolona. Co prawda też chodzimy tam raz na dwa tygodnie, bo pani Marlenka, nasza rehabilitantka, twierdzi że Mati to SIŁACZ i więcej mu nie trzeba. Do logopedy w Bartku też chodzimy i mogę z czystym sumieniem polecic. Teraz czeka nas przerwa w rehabilitacji po operacji serduszka. Chciałam się też wybrac do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej na ul. 28 Czerwca może uda się załatwic jakies zajęcia z psychologiem......
_________________
Asia, Mama Mateusza ur.24.11.2012r z zD
 
 
edyta.editt 
złotousty
editt


Wiek: 38
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 3291
Skąd: k/Poznania
Wysłany: 2013-10-14, 18:40   

Amelcia uczęszcza na zajęcia do "Jaskółki".
Wcześniej jeździłyśmy do "Bartka",niestety "wypchnięto" Nas,bo Amela niby super,ekstra mądra ;/
Na dobre to wyszło :oops:

"Jaskółkę" mamy już opanowaną i powiem Wam tyle-należy walczyć o miejsca,a teraz dla Dzieciaków z orzeczeniem jest więcej zajęć.Wcześniej było inaczej,kto był od początku ten miał fora-i dotychczas tak pewnie jest,ale my chodzimy na wczesnopopołudniowe godziny i jakoś się udało w tym miesiącu mamy więcej zajęć.
_________________
Edyta-mama Amelci z zD(2007), Antosia Franciszka(2011),Adasia(2015).
Dobry człowiek jest jak małe światełko.Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
/Phil Bosmans/
 
 
edyta.editt 
złotousty
editt


Wiek: 38
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 3291
Skąd: k/Poznania
Wysłany: 2013-10-23, 19:43   

Czy poznanianki mogłyby polecić chirurga (w sprawie pępka), no i psychologa,chodzi o zdrowe dziecko.
_________________
Edyta-mama Amelci z zD(2007), Antosia Franciszka(2011),Adasia(2015).
Dobry człowiek jest jak małe światełko.Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
/Phil Bosmans/
 
 
emka205 
złotousty
z kosmosu


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 15 Lip 2008
Posty: 3463
Skąd: z kosmosu
Wysłany: 2013-10-23, 23:47   

edyta.editt napisał/a:
Czy poznanianki mogłyby polecić chirurga


chirurg
_________________
nic nie dzieje się przypadkiem..(Filip 2005)
 
 
edyta.editt 
złotousty
editt


Wiek: 38
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 3291
Skąd: k/Poznania
Wysłany: 2013-10-24, 09:04   

Dziękuję :papa:
_________________
Edyta-mama Amelci z zD(2007), Antosia Franciszka(2011),Adasia(2015).
Dobry człowiek jest jak małe światełko.Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
/Phil Bosmans/
 
 
Mewa 
trajkotek
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 3 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-10-24, 11:05   

My byliśmy u chirurga dra Fechnera, który przyjmuje na NFZ na Kórnickiej. Wtedy nie trzeba było się zapisywać, tylko przyjechać w wyznaczone dni tygodnia i czekać w kolejce na wizytę.
_________________
Ania, mama Marcelka z zD (2009) i Kasi (2010)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu