FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
XXIV Konferencja:Złe zachowanie-przyczyny, symptomy,postępow
Autor Wiadomość
aniak 
złotousty


Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 5833
Skąd: Chylice/Piaseczno
Wysłany: 2014-09-29, 09:38   

Mam bardzo podobne wrażenia co Ania.

Dla mnie jako laika wykład o mózgu był bardzo ciekawy i pewne kwestie rozjaśniał. Np. (fragmencik)
....Złe zachowania mogą wynikać z :
uwarunkowania genetycznego
uszkodzenia mózgu
czynników środowiskowych....

Co do naszych dzieci, to dalsza część konferencji potwierdziła moje zdanie, że to czynniki środowiskowe mają największy wpływ. Przynajmniej jeśli chodzi o wczesne dzieciństwo. Potem brak mowy nasila "złe" zachowania. Niektórzy wykładowcy woleli określenia "problemowe" zachowania.

Po wykładach na temat zaburzeń SI, relacjach rodzinnych i zachowaniach wynikających z wieku rozwojowego, całkowicie usprawiedliwiłam "stracony" czas na wygłupy, przewalanki, przepychanki, i inne "głupie" aktywności z Piotrkiem. Choć nadal uważam, że szlaczki też są mu potrzebne ;-)

A, i jak chłopaki wywalają go z ich pokoju z tekstem "wypad gówniarzu" to w sumie jest OK. Normalne relacje braterskie.... :roll:

Nadal nie toleruję formy przekazu pani Fornalik - nawet jeśli chce przekazać dobre rzeczy, to robi to w tak nachalny sposób, ze bardziej zraża niż przekonuje.
Temat jej wykładu brzmiał Seks - przyczyna wszechrzeczy - złe zachowania związane z seksualnością. A wedle treści przekazu powinien brzmieć Masturbacja, masturbacja, masturbacja...

I rzeczywiście czasem czułam się tak, jakby ktoś chciał mnie przekonać do jakiś swoich projektów (autoreklama), a nie koniecznie widział w tym moje UPOŚLEDZONE dziecko.

Kilka refleksji mam... o relacjach w naszej rodzinie, o słuchaniu, o tym, żeby Piotrka nie chronić przed odrzuceniem (jakie to trudne :-( ), nie robić z niego pępka świata i słodkiego dzieciaczka (jeszcze trudniejsze :lol: bo jest taaaaki kochany ), postawić mu większe granice (np samodzielne zasypianie - już mnie ściska w dołku jak pomyślę ile będzie "walki" ) ..... i żeby jednak czasem ćwiczyć z nim szlaczki :spoko:

Brakowało mi dzielenia się problemami wychowawczymi i wzajemnych porad rodziców (oczywiscie nie mówię o naszych zakątkowych pogaduszkach w kuluarach, bo na Was koleżanki zawsze można liczyć :tak: ) .
Mam pewien niedosyt, ale jeśli miałam znaleźć tę jedną złotą myśl, to ja znalazłam :spoko:
_________________
Anka - mama PIOTRKA (14.04.2008), Ani (34) żony Mateusza, Jacka Juniora (30) męża Oli, Łukasza (28) i babcia Franka, Staśka, Stefana, Róży i Kazika :) oraz Józka i Zuzi
 
 
Aksa78 
gaduła


Wiek: 45
Dołączyła: 21 Sie 2011
Posty: 371
Skąd: Konstancin-Jeziorna
Wysłany: 2014-09-29, 10:16   

A ja czuję niedosyt, bo oczekiwałam złotej rady, co zrobić, gdy te złe zachowania się pojawiają. Ulka jest jeszcze mała i wiele jej można wybaczyć, ale potrafi już nieźle zajść za skórę ;-)
Zgadzam się z dziewczynami, że najwartościowsze były wykłady o budowie mózgu i pogadanki pani Kwiatkowskiej, i pani Zawadzkiej.
Wczorajszy dzień uważam za stracony, bo dwa wystąpienia będące raczej autoreklamami (chociaż metoda Dam radę może się przydać) i pogadanka o masturbacji pani Fornalik (szkoda, że nie mówiła na temat, bo to pewnie bardziej by się nam przydało) nie spełniły moich oczekiwań.
Ale za to kuluarowe pogaduszki - były na najwyższym poziomie :spoko:
_________________
Asia, mama Zochy (27.11.2009) i Uli z ZD (08.01.2012) oraz Aniołka (11 tc)
 
 
kasia551210 
nawijacz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 25 Lis 2010
Posty: 1088
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2014-09-29, 10:32   

Ja króciutko
może być - krótkie przypomnienie na temat budowy mózgu i jego wpływ na złe zachownia. Choć wiadomo że mózg naszych dzieci jest inny ma inną budowę i i ma to wpływ na nie co róznorodne problemowe zachowania.
2 przeczytany z kartki - każdy umie czytać
o Si najbardziej mi się podobał
Doroty Zwadzkiej może być - normalny wykład z dawką humoru

2 dzień dla mnie mało interesujacy- myślałam że będzie ciekwaszy pani Fornalik
nawet panel dyskusyjny co ja bardzo lubie - wypowiedzi rodziców nic ciekawego. :nie:

Dla mnie za mało konkretów odnośnie trudności komunikacjinych i złych zachowwań i radzenia sobie z nimi - co z czego wynika - ale jak pięknie mówiła Pani dyrektor z Czarnieckiego :okular: . Szkoła sama w super alternatywach - szkoda że u nas tak nie ma - choć pewnie wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :] .

Dodatkowy minus zatrucia żołądkowego się nabawiłam wczoraj ledwo wróciłam do domu cąło noc sie męczyłam a dziś juz troszkę lepiej - stosuje głodówkę 1 dzienną.
_________________
Mama Bartosza z ZD lat 22 (01.010.1999) i córki Mai lat 24

,,Nie ważne, jak wyglądasz, liczy się, bowiem tylko to, co masz w sercu, a talent zawsze będzie wyżej ceniony od bogactwa i urody''
 
 
szałwia 
złotousty


Pomogła: 2 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 2616
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2014-09-29, 21:28   

Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w konferencji. Wielki ukłon w stronę BK za organizację :-)
Wykłady skłoniły mnie do refleksji, więc uważam je za udane. Złotych rad, gotowych recept się nie spodziewałam, więc nie czuję się rozczarowana. Upewniłam się w swoim podejściu do zD- dążeniu do normalności i wierzeniu w swoją intuicję. Do wykładu p.Fornalik podeszłam bez wcześniejszych uprzedzeń. Moim zdaniem był na temat, gdyż masturbacja jest chyba pierwszym skojarzeniem jeśli chodzi o "złe zachowania" związane z seksualnością osób niepełnosprawnych intelektualnie.
Przeczytałam dziś materiały z konferencji i miałabym propozycje, jeśli autorki wyrażą na to zgodę, aby teksty pani Małgorzaty Kwiatkowskiej i Barbary Kadłubek zamieścić na portalu. Są naprawdę warte uwagi.
_________________
Sylwia - mama Wiktora (ur.21.02.2006) i Igorka z zD (ur.05.08.2009)
 
 
aniak 
złotousty


Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 5833
Skąd: Chylice/Piaseczno
Wysłany: 2014-09-29, 22:22   

I znalazłam jeszcze jedno potwierdzenie, że nasze dzieci trzeba traktować normalnie i normalnie wymagać. Jak od każdego innego dziecka, uwzględniając jego możliwości i potencjał. Ale nie odpuszczać.

szałwia napisał/a:
Do wykładu p.Fornalik podeszłam bez wcześniejszych uprzedzeń. Moim zdaniem był na temat, gdyż masturbacja jest chyba pierwszym skojarzeniem jeśli chodzi o "złe zachowania" związane z seksualnością osób niepełnosprawnych intelektualnie.

To prawda, ale dla mnie seksualność to nie tylko masturbacja.
_________________
Anka - mama PIOTRKA (14.04.2008), Ani (34) żony Mateusza, Jacka Juniora (30) męża Oli, Łukasza (28) i babcia Franka, Staśka, Stefana, Róży i Kazika :) oraz Józka i Zuzi
 
 
Mewa 
trajkotek
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-01, 00:24   

Dzięki, dziewczyny, przynajmniej mam blade pojęcie, jak było na konferencji.

aniak, co oznacza, że złe zachowania mogą wynikać z czynników środowiskowych? Ciągle się zastanawiam, czy gdzieś nie popełniamy jakiegoś błędu i nie wzmacniamy tych Marcelkowych furii, psucia, bicia, itp. Po dotychczasowych lekturach i rozmowie z psychologiem z PPP jestem raczej skłonna myśleć, że wymagać należy mniej niż więcej, nie mieć zbyt wysokich oczekiwań, naprawdę rozumieć, że "on nie rozumie", nie panuje jeszcze nad popędami, jak chce, to chce całym sobą, a jak nie chce, to wołami nie zaciągniesz, że nie rozumie konsekwencji i nie ma na tyle dobrego poczucia czasu, żeby zrozumieć, że coś zrobimy, ale później.
_________________
Ania, mama Marcelka z zD (2009) i Kasi (2010)
 
 
aniak 
złotousty


Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 5833
Skąd: Chylice/Piaseczno
Wysłany: 2014-10-01, 11:51   

Mewa napisał/a:
...aniak, co oznacza, że złe zachowania mogą wynikać z czynników środowiskowych? ...

W skrócie - wzorce jakie dziecko dostaje w środowisku w którym się wychowuje - rodzinny dom.
Tam uczy się różnych reakcji, zachowań, powiela je, dostaje bądź nie poczucie bezpieczeństwa , akceptacji (brak bezpiecznego przywiązania) ... i w przyszłości umie lub nie umie radzić sobie z trudnymi sytuacjami.
Dzieciństwo to, jak powiedziała dr Rymarczyk - okres wrażliwy.
_________________
Anka - mama PIOTRKA (14.04.2008), Ani (34) żony Mateusza, Jacka Juniora (30) męża Oli, Łukasza (28) i babcia Franka, Staśka, Stefana, Róży i Kazika :) oraz Józka i Zuzi
 
 
groszek 
junior admin


Pomogła: 14 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 17119
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-01, 12:23   

szałwia napisał/a:

Przeczytałam dziś materiały z konferencji i miałabym propozycje, jeśli autorki wyrażą na to zgodę, aby teksty pani Małgorzaty Kwiatkowskiej i Barbary Kadłubek zamieścić na portalu. Są naprawdę warte uwagi.


Rozmawiałam z Panem Suchcickim na powyższy temat - wszystkie teksty z Konferencji będa drukowane w Kwartalniku
_________________
Dzieci groOszkòw
Marysia 37
Maciek i Kasia po 35
Marcin 32
Małgosia 30
Mateusz 26

Maksymilian 19 (17.06.2005)
 
 
gudinek09
gaduła

Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 386
Wysłany: 2014-10-01, 13:04   

Ja też z konferencji wyniosłam i dużo i mało. Chciałam gotowych recept chociaż na niektóre złe zachowania chyba ich nie ma. A ogólnie warto było posłuchać fachowców. Przede wszystkim fajnie było zobaczyć zakątkowiczów i dużą ilość ludzi z takimi samymi problemami. Teraz już wiem nie odpuszczać i ZAAKCEPTOWAĆ co właśnie robię
 
 
Mewa 
trajkotek
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-01, 21:20   

aniak, dzięki, rozumiem, o czym piszesz, ale chyba nie na tym u nas problem polega. To raczej jest kwestia braku samoregulacji u niego (braku chęci dostosowania się do norm społecznych) plus coś, co sprawia, że on uwielbia, jak się zdenerwuję.
_________________
Ania, mama Marcelka z zD (2009) i Kasi (2010)
 
 
aniak 
złotousty


Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 5833
Skąd: Chylice/Piaseczno
Wysłany: 2014-10-01, 21:27   

Mewa napisał/a:
.... Po dotychczasowych lekturach i rozmowie z psychologiem z PPP jestem raczej skłonna myśleć, że wymagać należy mniej niż więcej, nie mieć zbyt wysokich oczekiwań, naprawdę rozumieć, że "on nie rozumie", nie panuje jeszcze nad popędami, jak chce, to chce całym sobą, a jak nie chce, to wołami nie zaciągniesz, że nie rozumie konsekwencji i nie ma na tyle dobrego poczucia czasu, żeby zrozumieć, że coś zrobimy, ale później.


Masz rację, ja pisałam ogólnie.
Ale np. zaobserwowałam, że u nas w domu jesteśmy ekspresyjni, mówimy szybko, głośno (no, dobitnie) i Piotrek takiego właśnie sposobu komunikacji od nas się uczy. Jak w zabawie mówię wolniej (bo spontanicznie to mi jest strasznie trudno :lol: ) to Piotrek mówi wyraźniej. Bo chce naśladować nie mój bełkot, ale mowę . Ale oczywiscie nie zawsze tak jest i nie u wszystkich dzieci. Wiadomo. Każde jest inne i do każdego trzeba znaleźć inną drogę.
_________________
Anka - mama PIOTRKA (14.04.2008), Ani (34) żony Mateusza, Jacka Juniora (30) męża Oli, Łukasza (28) i babcia Franka, Staśka, Stefana, Róży i Kazika :) oraz Józka i Zuzi
 
 
Mewa 
trajkotek
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-01, 21:47   

Dzięki, dzięki :tak: . Tylko gdzie jest droga do mojego dziecka? Chciałabym już wiedzieć :roll: .
_________________
Ania, mama Marcelka z zD (2009) i Kasi (2010)
 
 
aniak 
złotousty


Pomogła: 15 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 5833
Skąd: Chylice/Piaseczno
Wysłany: 2014-10-01, 21:52   

Wiesz co ? Ja już się przekonałam, że nie ma na nich jednej metody, że nas zaskakują głównie wtedy, kiedy nam już ręce opadają, że są nieprzewidywalni w swoich postępach... Tylko my musimy uzbroić się w mega cierpliwość. Bo nic innego nam nie pozostaje. :-)
_________________
Anka - mama PIOTRKA (14.04.2008), Ani (34) żony Mateusza, Jacka Juniora (30) męża Oli, Łukasza (28) i babcia Franka, Staśka, Stefana, Róży i Kazika :) oraz Józka i Zuzi
 
 
Iga 
złotousty
iga


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 9814
Skąd: Dębica
Wysłany: 2014-10-02, 13:25   

groszek napisał/a:
szałwia napisał/a:

Przeczytałam dziś materiały z konferencji i miałabym propozycje, jeśli autorki wyrażą na to zgodę, aby teksty pani Małgorzaty Kwiatkowskiej i Barbary Kadłubek zamieścić na portalu. Są naprawdę warte uwagi.


Rozmawiałam z Panem Suchcickim na powyższy temat - wszystkie teksty z Konferencji będa drukowane w Kwartalniku


Co mi z kwartalnika? Jak nie chca na portalu, to niech wrzuca na swoja strone. PISu i BK nie da sie zreformowac ;-)
_________________
iga - mama Majowej z zD ur. 09.03.2007
www.gugaa.blog.onet.pl
www.najmajowniejsza.net
 
 
Alicja 
złotousty
Założycielka forum i stowarzysznia Zakątek 21


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 14111
Skąd: Skąd:
Wysłany: 2014-10-02, 13:50   

:lol:
_________________
Od osoby z zespołem Downa nie warto odwracać głowy.
Gdy człowiek spojrzy w jego oczy,może w nich ujrzeć świat,w którym każdy chciałby żyć...

Jak powstał Zakątek 21
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu