FB Portal   Downoteka   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Statystyki   Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Wczesna nauka czytania
Autor Wiadomość
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-01, 22:03   Wczesna nauka czytania

W ostatnim numerze "Bardziej Kochanych" jest artykuł na temat ucznia naszych dzieci w wieku przedszkolnym czytania sylabicznego. Polecają zestaw książek pani Jagody Cieszyńskiej pt "Kocham Czytać"

:arrow: :arrow: link

Równocześnie poleca się żeby przy przygotowaniu sylab np z kartonu itp. miały one inną fakturę, żeby dziecko mogło wodzić po nich ręką i dotykowo utrwalało je w mózgu.

a co Wy o tym sądzicie?
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-08-01, 23:33   

No mi się podoba.
Ja właśnie miałam o czymś napisać w sukcesikach mojego dziecka, ale, że dotyczy to literek - napiszę tu. Otóż moje dziecko zna prawie wszystkie literki - sprawdzamy to cały czas i to prawda :tak:
Nauczyła się ich z płyty (tej z gazety Rodzice, świetna).
I teraz siedzi przy swoim biurku, przy którym ma dużą tablicę i przyczepia (magnes) kolejne literki i prawidłowo je nazywa.
O tak to wygląda:

(posłużyłam się starym zdjęciem ;-) )
Nauka przy tych płytach jest trochę "mechaniczna" ale widzę, że owocna i trwała. Właśnie z tymi płytami powtarza nawet trudny wyraz i to poprawnie. Niektóre zna juz na pamięć. Odkąd ma te płyty to wszystkie bajki poszły w kąt ;-)
Ja aż popłakałam się, jak ona zaczęła poprawnie nazywać literki, myślałam, że to niemożliwe, że przypadkiem jej się udało, ale nie. Myli jeszcze niektóre, np. na v powie u, itp. A jak trafi się jakaś cyfra to każda jest "odin". Na pytanie, "ile masz lat?" pokazuje pięć palców, ale mówi "odin" ;-)
Wszelkie pomoce są dobre, ja sama tego nie nauczyłabym jej nigdy.

Aniu a ten zestaw podoba mi się i myślę, że u Martynki by się sprawdził :tak: , dzięki za namiary :prosze:
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
Ela 
gaduła

Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 176
Wysłany: 2007-08-02, 08:55   

Ewelinka uczy się metoda p.Cieszyńskiej w przedszkolu.Również w stowarzyszeniu są takie zajęcia.Mamy parę książeczek z tej serii. Duże,kolorowe obrazki, podobają się Ewelinie.Literki zna prawie wszystkie a co do sylab to trzeba systematycznie powtarzać,ale myślę,że to w pewnym czasie zalapie bo nie idzie jej tak żle :-)
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-02, 22:39   

Asiu to wspaniale .Brawa dla pilnej Martynki :jupi: :jupi: :brawo: :brawo:
Po tym co napisała Ela to kupimy Maksiowi te książeczki :spoko:
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Aśka 
złotousty


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 5409
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2007-08-03, 10:44   

Ela napisał/a:
Ewelinka uczy się metoda p.Cieszyńskiej w przedszkolu.Również w stowarzyszeniu są takie zajęcia.Mamy parę książeczek z tej serii. Duże,kolorowe obrazki, podobają się Ewelinie.Literki zna prawie wszystkie a co do sylab to trzeba systematycznie powtarzać,ale myślę,że to w pewnym czasie zalapie bo nie idzie jej tak żle :-)


Ela, Ewelinka rozwija się super, ona czytać zacznie razem ze zdrowymi rówieśnikami :tak:
_________________
Aśka, mama Martynki (2002) z zD, Mikołaja (2005) i Maciusia (2011)
 
 
kruffka 
trajkotek
Agnieszka

Wiek: 45
Dołączyła: 07 Sty 2007
Posty: 1569
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-04, 07:00   

Groszku, z tą inną fakturą, to fajna sprawa. Jak u Montessori: tam też dzieci poznają cyfry i litery wodząc po nich paluszkami.
_________________
Mama Krzysia (12.06.2004), Martynki (15.09.2006), Piotrusia (17.12.2009), Irenki (24.03.2010) i Oliwii (27.12.2016). Rodzic edukacji domowej. Rodzina zastępcza od 2002 roku.
http://chomikarnia.blox.pl/html
 
 
agatkamilek 
gaduła


Pomogła: 1 raz
Wiek: 46
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 245
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2009-08-21, 11:22   

Ja szczerze przyznam, nie mam pojęcia jak się do tego zabrać. Kiedyś wydrukowałam kilka literek dużych kolorowych ze zdjęciem (np. D i zdjęcie domu, M i mama) i zaczęłam pokazywać Kamilkowi i nazywać literki. Potem logopedka mi podpowiedziała, żeby nie uczyć: "em jak mama" tylko lepiej sylabami: ma-ma. Sama nie wiem jak i od czego zacząć, muszę coś poszukać mądrego. :oops:
_________________
Agata, mama Kamila z zD ur.12.01.2003 r. i Kacpra 16 lat
 
 
beticz 
złotousty


Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 30 Sie 2008
Posty: 3629
Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-08-21, 11:44   

a może mamy coś polecą, co warto by kupić do domowej nauki czytania.
W moim przypadku to myśle o Bartku, bo on to noga wśrod swoich 5-cio latków, a Zuza ma jeszcze czas ;-)
_________________
Beata mama Zuzi z ZD (27.08.2008), Bartusia (27.04.2004),Mateuszka (23.02.2011)
foteczki Zuzi
Zakątek Zuzanki
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-21, 15:34   

Ja kupuję naukę czytania z Bolkiem i Lolkiem dla Maksa ;-) ;-)
Mamy polecają ten program dla dwulatków i kosztuje 23 zł.więc spróbujemy :roll:
tu
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Malaga 
trajkotek


Pomogła: 9 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 23 Sie 2009
Posty: 1551
Skąd: Okolice Siedlec
Wysłany: 2009-08-31, 17:20   

Ja dodam też coś od siebie. Moja Kinga też uczy się czytać metodą doktor Cieszyńskiej. Nawet nieżle jej to idzie tylko nie zawsze ma ochotę bo wałkujemy to codziennie. Nasza pani logopeda powiedziała, że podczas tej metody dziecko dodatkowo stymuluje mózg. Jednak pani logopeda na Pilickiej nie jest zachwycona tą metodą a my jednak ćwiczymy.
_________________
Mama Kasia + Wera(2001), Kinga z zD(09.03.2003) , Domcia(2008)
Kinga i jej sukcesy
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-31, 17:34   

Malaga napisał/a:
Ja dodam też coś od siebie. Moja Kinga też uczy się czytać metodą doktor Cieszyńskiej. Nawet nieżle jej to idzie tylko nie zawsze ma ochotę bo wałkujemy to codziennie. Nasza pani logopeda powiedziała, że podczas tej metody dziecko dodatkowo stymuluje mózg. Jednak pani logopeda na Pilickiej nie jest zachwycona tą metodą a my jednak ćwiczymy.


a jakie ma zastrzeżenia?
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Malaga 
trajkotek


Pomogła: 9 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 23 Sie 2009
Posty: 1551
Skąd: Okolice Siedlec
Wysłany: 2009-09-01, 06:45   

Logopeda na Pilickiej twierdzi, że jak dziecko nie ma pojęcia o głoskowaniu, o sylabowaniu to jest to taka nauka mechaniczna i tylko wytrenowana.
_________________
Mama Kasia + Wera(2001), Kinga z zD(09.03.2003) , Domcia(2008)
Kinga i jej sukcesy
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-02, 20:01   

Obawiam się, że dla większości dzieci z zD ta wiedza pozostanie tajemna! :]
Dobrze więc skupić się na tym, z czym dają sobie radę czyli czytaniem globalnym.
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Malaga 
trajkotek


Pomogła: 9 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 23 Sie 2009
Posty: 1551
Skąd: Okolice Siedlec
Wysłany: 2009-09-03, 20:04   

Groszku, tu się z Tobą zgadzam :brawo: ale dlaczego pani na Pilickiej się nie ucieszyła to nie mam pojęcia. Przecież nieważne jaką metodą dziecko się uczy, ważne, że w ogóle się uczy. Coś jednak do niej dociera, bo umie przeczytać krótkie wyrazy na etykietach.
_________________
Mama Kasia + Wera(2001), Kinga z zD(09.03.2003) , Domcia(2008)
Kinga i jej sukcesy
 
 
groszek 
junior admin
Prezes Stowarzyszenia


Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 10949
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-04, 21:08   

Malaga napisał/a:
Groszku, tu się z Tobą zgadzam :brawo: ale dlaczego pani na Pilickiej się nie ucieszyła to nie mam pojęcia. Przecież nieważne jaką metodą dziecko się uczy, ważne, że w ogóle się uczy. Coś jednak do niej dociera, bo umie przeczytać krótkie wyrazy na etykietach.


Są ludzie, którzy nie potrafią się cieszyć cudzymi sukcesami, a inni cudze sukcesy deprecjonują...
_________________
Dzieci Półwiecznisi - Marysia 31, Maciek i Kasia po 29, Marcin 26, Małgosia 24, Mateusz 20, Maksymilian 13 lat (17.06.2005)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu