FB Portal   Downoteka   "Nowe" forum   Użytkownicy   Statystyki   Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Nasz wiek a zespół Downa - trochę statystyki
Autor Wiadomość
ewa12023
gaduła

Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 216
Wysłany: 2010-04-23, 19:39   

Ja zawyżę troszkę statystyki. Matiego urodziłam kończąc 35 rok życia. Ale dzięki niemu dziś czuję się 20-tka ;-) . Mati urodził się o czasie, ciąża książkowa, bez komplikacji. Poród szybki, szok no i miłość olbrzymia.
 
 
anna30 
złotousty
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 5716
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2010-04-23, 21:58   

Ja - pierwsza ciąża, bez komplikacji, książkowa, poród 5 dni po ustalonym terminie, wspomagany (przyspieszony ;-) )oksytocyną z uwagi na podejrzenie zatrucia ciążowego, ekspresowy - 1h i 20 min i tylko ten czas odczuwałam bóle (parte, bo wczesniejszych skurczów niemal nie miałam). Poród z drobnymi komplikacjami z uwagi na jego ekspresowe tempo. Miałam wtedy niespełna 30 lat. W bliższej i dalszej rodzinie nie było u nas przypadku wad genetycznych. Madzia dostała 9 pkt, 3170g, 51 cm :-) O ZD w ciaży oczywiście nie wiedziałam, cała ciąża pod okiem lekarza, usg niemal co miesiąc, ktg (bo sama sie dopominałam).
_________________
Ania-mama Madzi z zD-Pyzatego Aniołka, Paulinki z zD (13) i Jerzyka (9)
.............................................................................
"Gwiazdy są piękne, ponieważ na jednej z nich istnieje kwiat, którego nie widać. " A.de Saint-Exupery
 
 
mimi3 
trajkotek

Wiek: 47
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 1723
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-04-25, 21:29   

Ja urodziłam Rafałka miesiąc przed 23 urodzinami ;-)
_________________
marzenia
mama Rafała 11.1999 z zd i Eryka 7.1998 oraz Wiktora 1.2010
 
 
mama Kamilka 
gaduła


Wiek: 43
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-07-09, 15:20   

A mój Kamilek przyszedł na świat gdy miałam 21 lat i 9m-cy , i gdzie tu statystyki? Nawet mi do głowy nie przyszło że mogę urodzić dziecko z zD a tu proszę jaka niespodzianka i lekarze na usg też nic nie widzieli. A Kamilek ur sie w 35 tyg z bardzo niską wagą bo1270g.
Nie nam osądzać tych co usuwają ciążę , dzieci z ZD są bardzo kochane i mądre sami tego doświadczamy każdego dnia.
_________________
Beata-mama Kamilka z zD (04.12.2002) i Bartka (10.06.2005)
Kamilek
 
 
Mewa 
trajkotek
członek Stowarzyszenia


Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-09, 22:34   

Urodziłam Marcelka mając 29 lat. W ciążę zaszłam na Duphastonie (w pierwszym cyklu, kiedy go brałam), a potem brałam Fenoterol, bo miałam skurcze. Poród w 36 tc. Do końca życia będę się zastanawiać, a co by było, gdybym do lekarza zgłosiła się miesiąc wcześniej albo później. Może za bardzo chciałam w ciążę zajść? To pozostanie moim wielkim wyrzutem sumienia, zwłaszcza, że cierpieć będzie moje dziecko.
_________________
Ania, mama Marcelka z zD (2009) i Kasi (2010)
 
 
sobalinka 
trajkotek


Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 1955
Skąd: Oława
Wysłany: 2010-07-20, 07:18   

U mnie pierwsza ciąża-wiek 23 lata. Ciąża prawidłowa, dziecko zdrowe.
Ciąża druga- wiek 27 lat. Ponoć ciąża zawiększonego ryzyka, ale ja świetnie się czułam, nie byłam na żadnym podtrzymaniu, pod koniec dostawałam Kordafen. Gdyby nie podejrzenie wodogłowia u Michałka w okresie płodowym-idealna ciąża, pod stałą kontrolą lekarską, z bardzo częstymi badaniami i usg. NT w normie u obojga bliźniąt.

Poza tym, większość rodziców dzieci z ZD, których znam urodziło swoje dzieci przed ukończeniem 30-stki
_________________
Agnieszka-mama: Konrada (06.07.2004) oraz bliźniaków:Michałka z ZD :cool2: i Milenki :modnisia: (17.08.2008)


MICHAŁKOWY AZYL
 
 
Wronek 
nawijacz


Wiek: 39
Dołączyła: 25 Paź 2007
Posty: 848
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-21, 14:22   

Ja Oliwkę urodziłam mając dokładnie lat 20 i 4 miesiące, ciąża pierwsza, książkowa, wszystkie podstawowe badania i usg wychodziły super. Jako bardzo młodzi ludzie spodziewaliśmy się zdrowej córeczki (wady serca nikt nie widział, a co dopiero Downa)
Poród siłami natury, bez komplikacji w 38 tygodniu.
Nikodema urodziłam w wieku 24 lat, ciąża również książkowa, żadnych dodatkowych badań pod kontem wad genetycznych nie robiliśmy, tylko dodatkowe usg i echo serca. Poród siłami natury, bez komplikacji w 41 tygodniu ciąży.
Od ok 38 tygodnia, teraz już nie pamiętam dokładnie wiedzieliśmy że Nikodem urodzi się najprawdopodobniej beż lewej nerki. Na wcześniejszych badaniach usg niby nerki były oby dwie, a potem nie wiadomo co się stało. Musieliśmy niestety w niepewności czekać do porodu.
Okazało się że nerki nie ma i najprawdopodobniej nigdy nie było. Nikoś jest na szczęście zdrowym dzieckiem z jedną przerośniętą nerką, która przejęła funkcję obu i doskonale sobie radzi sama :-D
Także ja nigdy na te statystyki nie zwracam uwagi są, bo być muszą i tyle.
Jestem mamą dwojga dzieci, jedno z wadą genetyczną , drugie z wadą rozwojową. Po tym jak Nikodem się urodził zrobiliśmy z mężem dużo badań i jesteśmy czyści, w rodzinie też nie było nigdy żadnego takiego chorego.
Wiec co znów przypadek ;-) ja już w żaden nie uwierzę ;/
Zawsze chciałam mieć 3 dzieci, teraz z pewnością trzeciego planować nie zamierzam, chyba bez planowania się przytrafi...za dużo tych przypadków u nas :okular:
_________________
Mama Oliwki ur 12.07.2005 z zD, Nikodema ur.15.04.2009 i Nataniela ur. 31.10.2011
 
 
Ciotka
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-24, 21:28   Re: Statystyka - w jakim wieku urodzilysmy dziecko z zD?

magdalenka napisał/a:
N
mamy w wieku 18 - 20 lat - 7 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 20 - 30 lat - 92 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 31 - 39 lat - 97 urodzilo dziecko z zD
mamy w wieku 40 i wiecej - 24 urodzilo dziecko z zD

Cytuję stary już bardzo post, ale mnie to jednak zastanowiło. Co to za statystyka (z DOWNSYN), że obejmuje nierówne przedziały wiekowe? 18-20 lat to zaledwie 3 lata. 20 - 30 - to już jedenaście, przy czym 20-letnie matki wpisywały się do dwóch różnych przedziałów wiekowych. Potem jest 8 lat, a dalej nieskończoność.
Wg mnie, ankieta powinna wyglądać tak: 16-25, 26-35, 36-45 i ewentualnie 46-55, bo też się zdarza. Taka, jak tu - jest wg mnie nielogiczna.
Można by też obniżyć wiek, zacząć od np. 14 lat, w końcu wtedy też się rodzi ;) Może pięcioletnie przedziały wiekowe?
 
 
kabatka 
admin
Założyciel forum i Stowarzyszenia "Zakątek 21"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 14639
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-09, 22:10   

:arrow: O 15-letniej Brytyjce, która została mamą dziecka z zespołem Downa.
_________________
Monika, mama anielskiego Kubuli z zD (ur. 18.09.2005 - zm. 31.07.2006) , Ninki (ur. 16.02.2010 r.) i Lilki (ur. 4.02.2014 r.)
 
 
martas 
złotousty
martas

Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 24 Sie 2008
Posty: 3953
Skąd: Stargard
Wysłany: 2012-10-10, 09:55   

Przeczytałam z zapartym tchem i szalenie bliska jest mi postawa tej dziewczyny. Bliskie są mi jej odczucia i miłość jaką darzy swojego syna. Wiadomo, że życie jest życiem i odczuwamy też braki samospełnienia, przemęczenie, czasem bunt z powodu tego, że nasze najlepsze lata spędziłyśmy w pieluchach i na rehabilitacjach ale patrząc na tego brzdąca kręcącego się pod nogami śmiało mogę powtórzyć za Catherine. Urodzenie Hani nie było końcem mojego życia, tylko jego początkiem :-)
_________________
moja ekipa:
Hania 6.05.2008
Ant 15.01.2013
Szympans 17.01.2017
 
 
KasiaKRC 
cichosza


Wiek: 32
Dołączyła: 07 Wrz 2010
Posty: 38
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-02-14, 19:13   

Ja miałam 18 lat kiedy urodziłam Nikolkę teraz mam 21 studiuję i już można powiedzieć że mam dużą córeczkę ;-) w ciąży nic nie wiedziałam usg i inne badania w porządku aż do chwili porodu ale musze powiedzieć że nie wyobrażam sobie życia bez mojej śmieszki pomimo tego że tak wcześnie ją urodziłam :)
_________________
Kasia-mama Nikolki z ZD ur.31.08.2010
http://www.zakatek21.pl/f...p=357560#357560
 
 
grzesiula_303 
gaduła

Wiek: 44
Dołączyła: 28 Sie 2011
Posty: 207
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-02-15, 10:30   

ja pierwszego syna urodziłam w wieku 27 lat a zespołowego Igusia w wieku 31, dopiero ostatnio pomyślałam, że może mamy w rodzinie jakieś fatum, bo moja mama zachorowała na SM w wieku 30 lat a ja zaszłam w ciążę zespołową w tym samym wieku. Podczas planowania przesunęła mi się o dziwo miesiączka (zawsze regularna) a wiec coś w tym moim organiźmie nie do końca dobrze działało, ale tak bardzo chciałam być w ciąży, że żadna lampeczka mi się nie zapaliła.
Ogólnie to staram się nie myśleć jaka była przyczyna zespołu u Igora, ale w tyle głowy siedzi mi myśl, że jakbym trochę poczekała albo zaszła wcześniej to wszystko byłoby ok.
_________________
Mama Bartosza ( 28.06.2007) , Igorka z ZD ( 02.08.2011) i żona całkiem fajnego Grześka:)
 
 
Joanna 
trajkotek
joanna


Wiek: 47
Dołączyła: 05 Gru 2006
Posty: 2187
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2013-02-15, 10:48   

Pewnie każda z nas gdyby zaszła w ciąże miesiąc wczesniej lub po tym jak zaszła nie byłoby zespołu bo niekoniecznie doszłoby do złego podziału chromosomów, nie patrz w ten sposób bo jeśli nie macie translokacji to zespół jest czystym przypadkiem i fatum nie ma tu nic do czynienia, niestety przypadki chodzą po ludziach i nikt nie ma powiedziane, że jego pominą.
_________________
Asia mama Mai 23.09.2006 i chłopaków
 
 
mimi3 
trajkotek

Wiek: 47
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 1723
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-15, 11:46   

Grzesiula,nie ma o czym myśleć za dużo po prostu tak się stało i tyle.Wiem że na początku ma się tysiąc myśli na sekundę dlaczego i co było przyczyną i tu ani fatum ani pech,po prostu czysty przypadek. Ja miałam 23 lata i nawet sie zastanawiałam czy remont pokoju nie zawinił :glupek: ,ależ byłam durna :lol: Wiadomo gdyby kilka minut później lub wcześniej doszło do zapłodnienia to może by ..... Ale, czy nadal bym tak kochała inne dziecko :?: To jest zupełnie inna miłość,dla zwykłych śmiertelników nie do zrozumienia ;-)
A że czasami mam nadal żal,do życia i losu to zupełnie inna sprawa,ale niczym nie zawiniłyśmy :-)
Ciesz się dzieckiem i tym że ma tylko zespół.A wiek nie taki znowu starczy u Ciebie.
_________________
marzenia
mama Rafała 11.1999 z zd i Eryka 7.1998 oraz Wiktora 1.2010
 
 
grzesiula_303 
gaduła

Wiek: 44
Dołączyła: 28 Sie 2011
Posty: 207
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-02-15, 13:09   

mimi3 napisał/a:
Grzesiula,nie ma o czym myśleć za dużo po prostu tak się stało i tyle.Wiem że na początku ma się tysiąc myśli na sekundę dlaczego i co było przyczyną i tu ani fatum ani pech,po prostu czysty przypadek. Ja miałam 23 lata i nawet sie zastanawiałam czy remont pokoju nie zawinił :glupek: ,ależ byłam durna :lol: Wiadomo gdyby kilka minut później lub wcześniej doszło do zapłodnienia to może by ..... Ale, czy nadal bym tak kochała inne dziecko :?: To jest zupełnie inna miłość,dla zwykłych śmiertelników nie do zrozumienia ;-)
A że czasami mam nadal żal,do życia i losu to zupełnie inna sprawa,ale niczym nie zawiniłyśmy :-)
Ciesz się dzieckiem i tym że ma tylko zespół.A wiek nie taki znowu starczy u Ciebie.


Bardzo kochamy naszego danonka, tylko czasem sobie myślę jakie życie musiałoby być piękne, jakbym miała dwoje zdrowych dzieci. ( no chyba, że jakieś inne "zdarzenie losowe" by nas dopadło:):):))
_________________
Mama Bartosza ( 28.06.2007) , Igorka z ZD ( 02.08.2011) i żona całkiem fajnego Grześka:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna fixing Program do sklepu